Aktywność

Job, czyli ostatnia szara komórka (2006)

> Odi o 2009-08-24 21:49 napisał:
> E tam też mi oglądanie po pijaku;) Co z takiego filmu zapamiętasz? Ja nigdy nic
> nie zapamiętuję.

Akurat jak oglądam taki film jak "Job" po pijaku, to nie zależy mi zbytnio na zapamiętaniu go :)

Job, czyli ostatnia szara komórka (2006)

Taki sobie, ale da się obejrzeć – Normalnie ekranizacja znanych polskich dowcipów. Nawet parę razy udało mi się zaśmiać.
Jednak całościowo film jest cienki i trochę żałosny. Nie jest to jakaś obowiązkowa pozycja, ale po pijaku w gronie znajomych można obejrzeć. :) 4/10

Good Dick (2008)

> justangel o 2009-07-23 20:49 napisał:
> Tak naprawdę sięgając po ten film nie wiedziałam czego się spodziewać. Gatunek
> Dramat/romans/komedia i opis filmu z którego można wyciągnąć wniosek, że film
> zapewne będzie "dziwny", jak jego główna bohaterka.
> I chyba jest tak faktycznie, film jest oryginalny, temat ciekawy, a mamy po
> trochę z romansu, komedii i dramatu. Wszystko idealnie wyważone, i ogląda się
> naprawdę dobrze. Polecam.

Na pewno warto na niego zwrócić uwagę, ponieważ ma w sobie coś interesującego, np. fabułę, która ciągnie nas do dalszego oglądania.

PS: Dobrze, że nasi nie przetłumaczyli tytułu. :D

American Psycho (2000)

Genialny – Mistrzowska gra Christiana Bale’a. Otrzymał bardzo fascynującą postać do zagrania i podołał temu zadaniu. Świetna mimika twarzy, ruchy i sam fakt, że jest narratorem całego filmu. Duży plus za kultowe utwory muzyczne, które Bateman również uwielbia. Do fabuły nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń. Świat, w którym żyje Patrick jest powierzchowny, zakłamany. Każda postać chce być widziana w jak najlepszym świetle. Dla nich liczą się tylko pieniądze, drogie ubrania i przebywanie w najelegantszych restauracjach, o co wiecznie się ścigają. Doskonała scena podczas pokazywania wizytówek. Jedna z moich ulubionych w całym filmie. "American Psycho" na pewno nie jest filmem łatwym i przyjemnym, szczególnie jak ogląda się go po raz pierwszy, ale i tak warto się z nim zapoznać. Polecam!

BO (24.08): Bękarty najlepsze

Świetny wynik "Bękartów"!! Ciekawe na jakiej kwocie się skończy, przecież to dopiero pierwszy tydzień.

Mission: Impossible (1996)

Klasyk! Mój ulubiony szpiegowski – Też film moich młodych lat. Najpierw oglądałam go na VHSie (tak samo jak "Predatora", "Blade’a"). To były czasy…
Zwroty akcji, bardzo dobra obsada i sama fabuła powodują, że ogląda się go bez ziewania. Do tego świetna ścieżka dźwiękowa, dopasowana do całości. Zakończenie jest po prostu idealnie. A scena podczas kradzieży tej właściwej dyskietki, to już przeszła do historii. Teraz muszę tylko upolować wydanie 2DVD.
Pozycja obowiązkowa dla kinomaniaków!

Gattaca – Szok przyszłości (1997)

Bardzo ciekawa wizja przyszłości… – …która jest bardzo prawdopodobna. Fabuła jest dosyć oryginalna i nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. Genialna gra aktorska, szczególnie Hawke’a i Lawa. Wizja przyszłości w "Gattace" jest na prawdę wyjątkowa, podział na "lepszych" i "gorszych", ale czy to już od dawna nie następuje? Nie będę zdziwiona jak za paręnaście lat będzie taka selekcja, że "gorsi" będą od razu skazani na gorsze życie.

Piotr Rogucki

Bardzo dobry koncert. Zagrali około 10 piosenek i energia była na prawdę fantastyczna. Opłacało się czekać. Niestety nie było żadnych autografów, ani nie sprzedawano płyt. Jedyne co mi się udało, to minąć się z nim na ulicy. :)

Mexican (2001)

Dobry – Interesujące historia, świetnie dobrani aktorzy, ciekawe zwroty akcji i dobry scenariusz.
Bardzo podobała mi się postać Jamesa Gandolfini.
Polecam obejrzeć, warto.

JEST ZWIASTUN AVATARA!!!!!

Zważywszy na to, że nie lubię oglądać zwiastunów, zawsze czekam na film, tym razem obejrzałam i powiem, że niezły. Najbardziej interesuje mnie całość.

Proszę czekać…