Ja tam oglądałam "Kryminalnych", ale rzadko i nie całościowo. Raz widziałam taki odcinek, w którym ta policjantka goniła jakiegoś przestępce i weszła do jakiegoś jezioro (albo rzeki, w każdym razie jakaś woda) i przestraszyła się pijawek, a następnie ten Zakościelny ją pocałował i tak się zastanawiam o co w tej scenie chodziło do dzisiaj. Może jest ktoś kto regularnie ogląda ten serial i mi wyjaśni? :)
Rzeczywiście piosenka jest niezła. Ogólnie cały soundtrack mi się podobał. :)
Ot taka komedia – Niedawno znów ją oglądałam i powiem, że już mnie tak nie bawiła jak kiedyś.
Jako komedia jest w miarę dobra dla nastolatków. Kilka zabawnych momentów się pojawia.
Taka dla relaksu jest dobra.
Tak jest. Napięcia nie ma żadnego, zaskoczenia też nie. Całkowicie przewidywalny film. Nie polecam. Zgadzam się z Tomasshem.
Znakomita komedia! – Całkiem ciekawa komedia z bardzo dobrym i śmiesznym scenariuszem.
Należyte aktorstwo i dobrze dopasowana muzyka. Dużo zabawnych sytuacji.
Niektórym może wydać się nudna, ale mi się bardzo podobała.
Judd Apatow jest porządnym reżyserem. Jego komedie jakoś różnią się od tych innych hollywoodzkich.
Polecam jeszcze "Wpadkę", "Chłopaki też płaczą" też bardzo dobra komedia, chociaż tylko ją produkował.
To pytanie nie było głupie. To chyba dobrze, że się udzielam? Lepsze to, niż siedzenie cicho.
A ręce od klawiatury rzeczywiście trudno jest mi oderwać. :)
A co ma piernik do wiatraka?
Nie każdy ma kasę żeby wyjeżdżać na wczasy, ale odpowiedz na Twoje pytanie to NIE, nie siedzę cały dzień. Czasami w dniu w ogóle nie siedzę. Jeśli Cię to interesuje, to moje życie nie obraca się głównie wokół komputera. Satysfakcjonuje Cię ta odpowiedź?
O jeju! Tego się nie spodziewałam…
> Beznickowy o 2008-08-09 16:13:12 napisał:
>
> To ja na Twoim miejscu wolałbym posłuchać setny raz jakiejś piosenki ;)
Oj i tak dużo piosenek słucham :)
Ale za napisami w tv, to jestem, ale tylko dla fajnych filmów, ale większość widzów jest leniwa i woli słuchać niż czytać. Jak nie oglądałam filmów to miałam z angielskiego dwóję, a po roku jak zaczęłam oglądać, to miałam 5. :-) Dlatego wole z napisami jeśli mam oglądać coś fajnego.
> Beznickowy o 2008-08-09 15:56:33 napisał:
>
> Film to nie słuchowisko radiowe ;)
No ale jak obejrzałam już kiedyś jakiś film, to znam go na pamięć, więc posłuchać można. Zresztą w TV ja prawie nigdy nie oglądam filmów, bo albo nie ma nic ciekawego, albo leci po raz dwudziesty to samo.
:)
Proszę czekać…