Nie był to film mojego dzieciństwa, ale słyszałam o nim wiele dobrego. Ostatnio obejrzałam po raz pierwszy w całości i było warto. Wszystko w nim jest, trochę dramatu, komedii, romansu. Genialny Bill Murray. Uśmiałam się nieźle. :)
Zgadzam się z Wami. Dystrybutorzy krzywdzą bardzo dobre filmy swoimi durnymi pomysłami.
Też dziwie się, że wepchali na plakat "twórców Tajne przez poufne", przecież ten film przeszedł praktycznie bez echa w Polsce. Widać jak znają się na kinie.
Tak czy inaczej, możemy sobie o tym podyskutować, tylko szkoda, że to nic nie zmieni.
Książka jest znacznie lepsza. Absurdalna i intrygująca. Jak tylko mam okazję, to zawsze do niej wracam.
Plakat tradycyjny. I dobrze.
Dosyć niedawno był w tv. Dobrze się oglądało. Druga część jest chyba lepsza od pierwszej. Taka bardziej mroczniejsza i ciekawsza.
Gwiazdy są na niebie. Połowy z tych osób w ogóle nie znam.
Co do szczegółów, to zgadzam się mniej więcej z Quagmire, ale czuje też, że zabiją główną bohaterkę Sidney na początku filmu.
Proszę czekać…