Śmieszny był moment jak przyszła "masażystka" i mówiła "lwij moje pończochy".
> Czudi o 2009-12-28 13:34 napisał:
> Robi co chce, nie widzę tu skoku na kasę. Ot, zmieniła się po prostu.
Otóż to!!!!
> Dobrze, że Nosowskiej takie nurty jeszcze nie wciągnęły;p
Pod względem tekstów, to Nosowska ma na razie lepsze, ale w nowej płycie jest trochę bitu :)
Kombi to jest komercyjna papka.
A na nowej płycie Chylińskiej, to właściwie tylko jedna piosenka się bardzo dobrze wypromowała. Na początku mi się nie podobała, ale teraz nawet ją polubiłam.
Co w tym złego, że zmieniła styl? Nie trzeba być wiecznie takim samym człowiekiem. Możliwe, że trochę się sprzedała teraz, ale co z tego? Nadal jest świetną wokalistką. Rozumiem, że niektórych odrzuca, to że zostawiła w tyle swój zachrypnięty głos i przeszła do bitów.
Średniak – Intryga całkiem nieźle uknuta, lecz nie odczułam napięcia.
Kiedyś bardziej podobało mi się takie kino.
Dlaczego młodzieży się to podoba? – Nigdy tego nie zrozumiem. Przecież ten musical to tragedia. Płytki i głupi.
Nawet piosenki nie są zbyt dobre, raczej tandetne.
Przeraża mnie zachwyt nad tymi produkcjami "High School Musical".
A wcześniej była nienormalna? To, że była oryginalna, inna, wyróżniała się, to nie znaczy, że była nienormalna.
Zawsze była i będzie świetną wokalistką.
Wow, ale się rozpisałeś. Bardzo fajnie. Muszę przyznać, że przychylam się do Twojej opinii.
A co do muzyki, to najbardziej zapadł mi w pamięć moment przedstawiania Stiglitza – genialna muzyka w tle.
Świetnie nakręcony klip. Bardzo dobra muzyka w tle. Część tych filmów już widziałam. Mam nadzieję, że rok 2010 będzie lepszy.
Wszystko krótko, zwięźle i na temat.
A byłoby jeszcze lepiej, gdyby na końcu zdanie Artura nie było ucięte. Przynajmniej tak to wygląda.
Reszta na plus.
Czekam na kolejny odcinek.
Proszę czekać…