Aktywność

Cena ambicji? – Film marny, a szkoda, bo potencjał był. I nie chodzi o to, że reżyser nie miał pomysłu, miał przynajmniej dwa i chyba oba chciał zrealizować. Skutek? Do połowy filmu przeciętny slasher, później parodia parodii "Martwego zła", niezamierzona, podejrzewam. Wszystko polane sosem z thrillera psychologicznego.

Dobry, choć tytuł może zmylić. Klimat trochę jak film noir, gore nie ma tu więcej niż na przykład w "Pile". Potrafi zaciekawić, dobrze się ogląda – mocna 7. Czas rozejrzeć się za pierwowzorem :)

Topór (2006)

Porządny slasher. – Właśnie, slasher. W założeniu krwawy, niezbyt ambitny i niekoniecznie mądry. Biorąc to pod uwagę, mocna 6. Oglądałem kilka bardzo złych filmów w życiu, ten do nich nie należy. Polecam wszystkim, którzy czują gatunek.