Remake starej planety małp, nowy wygląd małp mi się podoba, Wahlberg dobrze wypadł w głównej roli, zakończenie mnie rozwaliło xD
W porównaniu do 2 poprzednich filmów, w tym za wiele się nie dzieje, skoki fabularne ciągle ze nie ma ciągłości zdarzeń, na plus to muzyka.
Ciężki film do oglądania, jak to przy takiej tematyce zawsze jest. Wyjątkowo dobra rola Angeliny Jolie, inna od tych głupkowatych komedii, aspekt sądowy trochę naiwny, bez niego rodzina mogła sobie wszystko wyjaśnić.
Nie potrzebna część, sceny akcji nie dorównują ani trochę tym z trylogii, bohaterowie słabi, nawet Neo zepsuli, Keanu grał jak by znudzony swoją rolę, widać zmiana płci nawet zmieniła talent z dobrego reżysera na przeciętnego. Sztuki walki to kolejny żart, sztucznie to wyglądało, 190 baniek budżet, a nikogo nie wynajęli by sceny walki fajnie zaprojektował…