"Godzilla Vs. Kong" - pojawiły się pierwsze opinie krytyków dotyczące widowiska 0
Do premiery superprodukcji Godzilla vs. Kong pozostało coraz mniej czasu. Z tego też powodu w mediach społecznościowych zeszło embargo, a co za tym idzie zaczęły pojawiać się pierwsze opinie ludzi, którzy mieli okazję obejrzeć epickie starcie dwóch kultowych potworów.

Poprzednia odsłona cyklu, czyli Godzilla II: Król potworów została odebrana raczej pozytywnie. Chwalono przede wszystkim walory rozrywkowe widowiska – sekwencje z Tytanami, świetne efekty specjalne oraz muzykę. Za największą wadę uznano oczywiście postacie ludzkie, co w sumie jest trochę dziwne, ponieważ oglądając film o wielkim jaszczurze powinniśmy oczekiwać epickiego widowiska, a nie egzystencjalnych rozterek.
Wygląda na to, że podobna sytuacja będzie miała miejsce z filmem Godzilla vs. Kong, gdzie krytycy znowuż zarzucają niewykorzystanie przez twórców znakomitej obsady aktorskiej. Na szczęście pod względem audio-wizualnym, superprodukcja wyreżyserowana przez Adama Wingarda jest chwalona i szczerze powiedziawszy tyle mi wystarcza. Nie wiem, jak Wy, ale ja od tego filmu oczekuje ekranowej sielanki, ogromnego łubudubu i epickiego pojedynku dwóch tytułowych potworów.
Widziałem film "Godzilla vs. Kong" i moja opinia jest taka, że zamierzam oglądać go codziennie podczas jego dostępności na HBO Max, za każdym razem zwiększając trochę głośność w moim telewizorze. – czytamy w jednym komentarzu związanym z filmem.
Źrodło: ComicBookMovie
"krytycy znowuż zarzucają niewykorzystanie przez twórców znakomitej obsady aktorskiej." Odpalasz film by zobaczyć jak się wielka małpa napierdziela z olbrzymim Lizardem a to aktorzy cię tutaj interesują?? W King of Monster właśnie to przeskakiwanie na aktorów najbardziej mnie wkurzało.