Plany studia Fox 0

Studio Fox na spotkaniu dywagowało, jakich superbohaterów zobaczymy niedługo w kinach

Wszędzie można przeczytać, jak to studio Fox staje się coraz gorsze. Zła polityka, wpływanie na twórców, na siłe cenzurowanie filmów i tym podobne rzeczy sprawiają, że od lat nie mieli naprawdę mocnego hitu. Filmy, które skracali, bo im się tak podobało jak Królestwo Niebieskie czy X-Men: Ostatni Bastion nie osiągały oczekiwanych zysków w kinach, zwłaszcza dzieło Ridleya Scotta. Potem, gdy na DVD wyszła wersja reżyserska historycznej opowieści zOrlando Bloomemw roli głównej, większość krytyków, recenzentów i przede wszystkim widzów była niesamowicie zaskoczona. Scott przemontował cały film według swojej pierwotnej wizji, dodając jedną godzinę materiału. Nagle z słabego filmu, zrobił się obraz ciekawy, dobry, z głębszą historią pozbawioną dziwnych banałów. Teraz często wracam do wersji reżyserskiej i żałuję, że taka nie była w kinach. Podobna sytuacja miała miejsce z Babylon A.D., gdzie twórca publicznie wyrażał swoje oburzenie faktem, iż studio zniszczyło jego wizję. Głosy dochodzą, że możny z Foxa niczego się nie nauczyli i wciąż popełniają te same błędy. Głośno było o utarczkach z Gavinem Hoodemna temat finalnej wizji filmu X-Men Origins: Wolverine.

20th Century Fox20th Century Fox

No i tak panowie na specjalnych spotkaniu zdecydowali się opracować strategię powrotu do swoich superbohaterów, dzięki czemu mogą probować liczyć na hity i zyski. Na pewno chcą ruszyć większą ilość spinoffów ze świata X-Menów. Tak też poza wcześniej wymienionym obrazem Gavina Hooda, zobaczymy opowieść o młodych X-Menach, a także projekt Deadpool, na podstawie postaci granej przez Ryana Reynoldsa z X-Men Origins: Wolverine.

Studio nawet ogłosiło, że zaczęło poważnie myśleć o wskrzeszeniu Daredevila.

Co wy na to? Które z tych postaci chcielibyście zobaczyć w kinie? A może film o jakimś innym bohaterze X-Menów?

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 7

Avatar square 200x200
Adam Siennica 2008-09-10

Równie dobrze może to były plotki. I Gavin Hood utrzyma swoją wizję.

Tak jak plotki były z Punisherem. Póki co liczę na dobry film :)

Quagmire 2008-09-10

Skoro mogli odsunąć od montażu tak sprawdzonego w box officie i artystycznie Ridleya Scotta, to tym bardziej Gavina Hooda który ma na koncie tylko W pustyni i w puszczy, nagrodzone Oscarem Tsotsi, i Transfer który był klapą finansową. Pesymistycznie to brzmi, ale Fox reprezentuje coraz dziwniejszą politykę w czasach gdy superprodukcje i mniejszą lub większą swobodę dostają Peter Jackson, Sam Raimi, Christopher Nolan, Ang Lee i Darren Aronofsky czyli reżyserzy wywodzący się z kina niezależnego

Adam Siennica 2008-09-10

Tak, w przypadku X-Menów – R nie jest wskazane.

Ale, gdy mowa o ekranizacji komiksu o Wolverinie to…

no cóż, kto czytał to wie, że słodka bajka dla dzieci to nie jest. R to minimum jakie musi być w filmie bazowanym na "Weapon X", inaczej będzie to zawód :/

Mam nadzieję, że Hood nie da się zastraszyć i dadzą radę dać fanom to, na co czekają :)

Quagmire 2008-09-10

Wolfie, X-Men 1 i 2 miały PG-13 a chyba nie zawiodły twoich oczekiwań. Fox nigdy nie pozwoli na R w przypadku tego filmu, aby tylko nie ruszało wersji Hooda, nie wiem co się stało ze studiem które jeszcze 8 lat temu odważnym obsadzeniem Bryana Singera jako reżysera X-Men wyznaczyło nowy, lepszy trend w ekranizacjach komiksów

Anonimowy Quagmire 2008-09-10

Masz zdecydowanie racje , nie zawiodły moich oczekiwań, 1 to świetny film, a 2 jest jeszcze lepsza mimo PG-13

Daj mi chociaż trochę pomarzyć ;-)

Wyznaczenie Hooda na reżysera tez jest odważnym krokiem ;-), oby tylko studio dało mu wolna rękę przy montażu.

Anonimowy 2008-09-10

Ja osobiście czekam na Wolverina i już sobie postanowiłem że jeśli jakimś cudem film dostanie R w USA i będzie miał dobre recenzje tak powyżej 80 % na RT, to idę do kina, a jak nie spełni moich wymogów, to obejrzę w domowym zaciszu.

Proszę czekać…