Najlepsze walki! 1

Kino kopane towarzyszy nam już od bardzo wielu lat – bardzo spopularyzowane przez Bruce'a Lee. Postanowiłem zrobić jak najbardziej obiektywny ranking najlepszych pojedynków, jakie pamiętam, z całego przekroju lat od starej szkoły chińskiego kung fu po najnowsze choreograficzne majstersztyki mistrzów z Tajlandii.

Bruce Lee

Zapraszam do oglądania i komentowania! Czy uważacie, że jakieś ważne pojedynki powinny znaleźć się w rankingu, a zostały pominięte?

1. Wejście SmokaBruce Lee vs Kien Shih

Chyba nikt nie jest zdziwiony, że właśnie ta scena zajęła pierwsze miejsce w rankingu. Pamiętna scena, która znają całe pokolenia kinomaniaków na całym świecie. Piękna choreografia i niezapomniane umiejętności Bruce'a Lee – czy trzeba mówić więcej?

CHOREOGRAFIA: BRUCE LEE

2. Pijany MistrzJackie Chan vs Hwang Jang Lee

Film jest już uważany za klasykę kina, a pojedynek Chana z Lee, pomimo, że ukazuje starą szkołę kina kopanego, nadal robi wrażenie. Obraz spopularyzował na świecie styl Pijanej Pięści, a dla samego Jackie Chana był początkiem wielkiej kariery.

CHOREOGRAFIA: YUEN WOO PING

3. Krwawy SportJean Claude Van Damme vs Bolo Yeung

Obraz, od którego zaczęła się kariera Jean Claude'a Van Damme'a. Niezapomniany finałowy pojedynek z Bolo Yeungiem nawet dziś robi wrażenie na fanach dobrej choreografii i pokazu umiejętności. Niesamowity klimat i świetny, jak zawsze, Bolo Yeung.

CHOREOGRAFIA: FRANK DUX

4. Hero – Jet Li vs Donnie Yen
Zero brutalności – piękno w czystej formie. Walka poetycka nawiązująca do klasyków gatunku Wuxii, ukazująca doskonałość umiejętności w najlepszej formie.

CHOREOGRAFIA: TONY CHING SIU TUNG

5. Najlepsi z Najlepszych – Dae Han Park vs Tommy Lee Rhee

Walka ciekawa z technicznego punktu widzenia, dla odmiany ukazana w sportowym klimacie. Dwóch ludzi obdarzonych piorunującymi umiejętnościami. Niektóre ciosy ukazane w walce są zabronione w tym sporcie. Da się również zauważyć niektóre techniki zaczerpnięte ze sztuki Hapkido.

CHOREOGRAFIA: Phillip Rhee

6. The Last DragonTaimak vs Julius Carry

Ciekawy film, który niedługo doczeka się remake’a. Pojedynek dwóch mistrzów na pewno interesujący i musiał się znaleźć na tej liście. Choreografia prosta, lecz ładna dla oka i na pewno zapadająca w pamięć.

CHOREOGRAFIA: Lawrence Leritz

7. Przyczajony Tygrys, Ukryty SmokZhang Ziyi vs Michelle Yeoh

Piękno sztuki walki ukazane przy wykorzystaniu broni. Idealna choreografia, która przypomina momentami balet, idealnie synchronizowane ciosy z blokami, ukazują doskonałość i Yuen Woo Pinga, i dwóch aktorek. Co ciekawe Zhang Ziyi nigdy nie trenowała sztuk walki, a wypadła niesamowicie przekonująco.

CHOREOGRAFIA: YUEN WOO PING

8. ObrońcaTony Jaa vs Lateef Crowder

Tony Jaa, objawienie ostatnich lat w kinie kopanym, ukazuje niesamowicie widowiskową i realistyczną choreografię. Tutaj jego mieszanka Muay Thai mierzy się z Capoeirą Lateefa Crowdera. Przepiękne!

CHOREOGRAFIA: Panna Rittikrai

9. Fist of Legend – Jet Li vs Billy Chow

Jedna z ciekawszych walk lat 90., w której Jet Li pokazuje dlaczego został okrzyknięty królem gatunku. Pojedynek długi, rozkręcający się z czasem, lecz świetny, mimo upływu lat.

CHOREOGRAFIA: YUEN WOO PING

10. MatrixKeanu Reeves vs Hugo Weaving

Cóż, walka widowiskowa, lecz osobiście nie jestem jej bardzo wielkim zwolennikiem. Widać w niej sztuczność w ruchach walczących, którzy "nauczyli się" ciosów, lecz widać, że brak im umiejętności. Pomimo pracy świetnego choreografa, brak wieloletniego treningu aktorów będzie zawsze widoczny.

CHOREOGRAFIA: YUEN WOO PING

NAJCIEKAWSZE SCENY BOHATER VS GRUPA ZBIRÓW:

1. Tony JaaObrońca

2. JeeJaa Yanin – Chocolate

3. Sammo Hung – Return of the Fat Dragon

4. Donnie YenIP MAN

5. Cynthia Rothrock i Michelle Yeoh

6. Bruce Lee

7. Tony Jaa – najdłuższa scena akcji kręcona na jednym ujęciu:

CIEKAWE, LECZ NIEZNANE POJEDYNKI

1. Collin Chou vs Donnie YenFlash point

2. Donnie Yen vs Hiroyuki IkeuchiIP MAN

3. Wu Jing vs Donnie YenSha Po Lang

4. Mark Dacascos vs Masaya Katô – Drive

5. Fighter in the WindDong-kun Yang vs Masaya Katô

6. Legend of the Wolf – Donnie Yen vs Mak Chai Cheung

7. Kondory WschoduSammo Hung vs Yuen Wah

8. Tiger Cage 2 – Donnie Yen vs John Salvatti

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 20

Avatar square 200x200
Darek 2009-07-24

Jackie Chan i Jet Li są moimi faworytami. Uwielbiam filmy z nimi. Nie są to tylko zwykłe mordobicia. Mam wielki respekt dla ich umiejętności walki i aktorstwa. Obecność ich w filmie to gwarancja dobrego kina :)
PS: Nie szczególnie przepadam za Bruce’m Lee. Szkoda że Jackie nie wygrał…

Maciej Przybyszewski 2009-07-23

Co do Bruce’a Lee to mnie też brakuje walki z Norrisem w Koloseum. Norris pokazuje, że potrafi walczyć i nie tylko jako Strażnik Teksasu. No i te wyrwane rude włosy z jego klaty ;)

Mlody85 2009-07-22

Ja się zgadzam z Patrykiem odnośnie Bruce’a. Zawsze byłem przeciwnikiem wychwalania czegoś tylko dlatego, że było pierwsze, ale z drugiej strony nie możemy odbierać Adamowi prawa do subiektywizmu. Dla mnie jednak po tym co widziałem w filmach z Jetem, Jaciem i Tonym, w filmach Bruce’a brakuje dynamiki i ciągłości. Domyślam się że w scenie z Wejścia Smoka kluczowe są lustra, ale moim zdaniem strasznie spowalniają one całą akcję. Dziwi mnie też wysoka pozycja Krwawego Sportu, Najlepszych z Najlepszych i The Last Dragon. To, czym jarałem się mają 10 lat, teraz nie robi już na mnie absolutnie żadnego wrażenia i jak teraz obejrzałem sceny z JCVD i jemu podobnymi, to stwierdzam, że Hong Kong wyprzedał pod tym względem Amerykę o lata świetlne. Mam wrażenie, jakby te walki toczyły się w zwolnionym tempie. Brakuje im też polotu i finezji. Z jednej strony rozumiem, że autor może mieć sentyment do tych filmów, ale z drugiej nie mogę odżałować że przez to zabrakło miejsca np. dla sceny z drabinami z Once Upon a Time in China, albo genialnej walki z użyciem szmaty (Donnie Yen vs Jet Li, tak, nie bez powodu wymieniłem tutaj Donniego na pierwszym miejscu) z drugiej części OUaTiC (tak, wiem Adamie, nie lubisz lin :)). W rankingu mogłoby też się znaleźć coś z Markiem Dacascosem, choćby dla samego zróżnicowania stylów (Capoeira) EDIT: A przepraszam, jednak jest Dacascos. No i do walk z grupą zbirów obowiązkowo dodałbym scenę w dojo z Fist of Legend, dzięki której w moim prywatnym rankingu znajduje się on na pierwszym miejscu (a zaraz po nim The Legend of Drunken Master, którego braku na tej liście nadal nie mogę odżałować :)).
Btw. Coś mi nie gra w opisie do Najlepszych z Najlepszych… Dae Han Park vs Tommy Lee Rhee? Dae Han i Tommy Lee to chyba nazwiska bohaterów filmu (przynajmniej tak wynika z głosu komentatora), a aktorzy nazywają się odpowiednio Simon Rhee i Phillip Rhee (bracia?).

Adam Siennica 2009-07-22

Cóż, ranking jest subiektywny – dla mnie Bruce Lee, pomimo prostoty w choreografii, zawsze będzie numerem 1 :P Tyle.
Przy walkach zbirów, bardziej chciałem dać to, co ludzie nie znają – tamten są za bardzo znane i szczerze, każda walka Jackiego ze zbirami, wygląda tak samo :)
Wheels on Meels chciałem dać, ale kopia obrazu klipu na youtube była masakrycznie słaba :/ A z Who I Am nie dałem, bo są lepsze moim zdaniem w rankingu.

Patryk Tokarek 2009-07-21

No sorry, ale z jakiej racji Bruce Wielka Kupa Lee jest na pierwszym miejscu? Przecież on zasługuje na co najwięcej miejsce dziesiąte! W żadnym jego filmie choreografia nie jest nawet w połowie tak dobra jak ta w jakimkolwiek filmie Jackie’ego Chana. W filmach/walkach z Brucem Lee nie ma nic nadzwyczajnego jeśli chodzi o pokaz umiejętności i opanowania sztuk walki. Ludzie go uwielbiali bo był pionierem w tej tematyce na szerszą skalę, czyt. występował w USA i stąd zyskał publikę, a nic wspaniałego nie pokazał na ekranie. Wystarczy zobaczyć co już w latach 70-tych robił Jackie Chan władając halabardą, szablą, piką, czy nawet własnym ciałem jak podczas treningu w "Pijanym Mistrzu" (chyba było to 8 pijanych bóstw).
Walka z grupą zbirów… Gdzie jest pojedynek Jackie’ego wymachującego drabiną w "First Strike"? albo walka z "Pijanego mistrza 2" gdzie wraz z dziadkiem zmierzył się z małą armią napastników uzbrojonych w toporki? Albo w "Armour of God" walka w jaskini z kilkoma kobitkami. Panie Adamie, pytam, no gdzie to się podziało? :D
Jak wspomniał już Łukasz Kaliński, walka na dachu wieżowca w Holandii w "Who Am I" także klasyfikuje się do "the best of the best" a tu jej brak. No albo potyczka z Benny The Jet Uroquidezem w "Wheels on Meels"… eh…
Bruce Lee pewnie poskładałby niejednego, ale na ekranie jego umiejętności nie były wcale imponujące. Może i był dobrym adeptem sztuk walki, ale jednak w kinie liczy się co innego, dlatego moim zdaniem jeśli chodzi o kino kopane, to Bruce był po prostu cieńki…

Proszę czekać…