Uczeń czarnoksiężnika 2010

The Sorcerer's Apprentice

Bohaterem filmu jest czarodziej Balthazar Blake, mistrz współczesnej magii, który mieszka na Manhattanie. Coraz trudniej mu się pracuje, więc postanawia zatrudnić młodego chłopaka, aby pomógł mu strzec miasta przed zagrożeniem płynącym ze strony złego czarnoksiężnika, Maxima Horatha. Ta nietypowa para stanie do walki z… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 7 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 31 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Nicolas Cage
jako Balthazar Blake
Jay Baruchel
jako Dave Stutler
Alfred Molina
jako Maxim Horvath
Teresa Palmer
jako Becky Barnes
Toby Kebbell
jako Drake Stone
Omar Benson Miller
jako Bennet
Monica Bellucci
jako Veronica
Alice Krige
jako Morgana le Fay
Jake Cherry
jako Młody Dave
James A. Stephens
jako Merlin
Gregory Woo
jako Sun-Lok
Wai Ching Ho
jako Chińska kobieta

Fabuła

Bohaterem filmu jest czarodziej Balthazar Blake, mistrz współczesnej magii, który mieszka na Manhattanie. Coraz trudniej mu się pracuje, więc postanawia zatrudnić młodego chłopaka, aby pomógł mu strzec miasta przed zagrożeniem płynącym ze strony złego czarnoksiężnika, Maxima Horatha. Ta nietypowa para stanie do walki z mrocznymi siłami chcącymi zniszczyć Ziemię. Czechu

Gatunek
Przygodowy, Fantasy, Komedia
Słowa kluczowe
miłość, walka , trening, porwanie zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2010-07-30 (kino), 2010-07-08 (świat), 2010-12-03 (dvd)
Dystrybutor
Forum Film Poland
Wytwórnia
Walt Disney Pictures
Jerry Bruckheimer Films
Saturn Films zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
109 minut
Budżet
150 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 13 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Pressbook

Kto jest kim w świecie magii — Balthazar Blake – czarnoksiężnik, uczeń wielkiego, dobrego maga, Merlina. Blake żyje już ponad tysiąc lat. Od bardzo dawna szuka następcy i spadkobiercy niezwykłych mocy. Znajduje go w osobie dziesięciolatka, Dave'a Stutlera, którego spotyka po latach ponownie jako studenta. Blake ma niemal ojcowskie uczucia dla opornego adepta swych nauk. – Nie dziwi mnie, że... zobacz więcej

Komentarze 14

Avatar square 200x200

Anna_Anneczka 2016-10-21

Czy ktoś z was orientuje się jak nazywa się budynek na którym Cage ożywił orła który był częścią budynku (balkonu?)

modelka 2012-10-02 8

Bardzo fajny – Oglada sie dobrze, co prawda nie jest najwyzszych lotow, jak wiekszosc ostatnich filmow z Nicolasem Cagem. Jednakze oglada sie z zaciekawieniem i przyjemnoscia, a jesli lubisz tematy zagadek, magii i tego typu przygody to powinien sie spodobac. Mi sie podobal i calej mojej rodzinie.

Maciek_Przybyszewski 2011-05-10 5

5/10, bo…. – Film ledwie średni i długo zastanawiałem się czy dać 4 czy 5. Dlaczego dałem 5? Po pierwsze bo tkwi we mnie duży chłopiec, który chciałby być magiem. Po drugie Cage nie ma ciągle miny zbitego szczeniaczka. Po trzecie w jednej z ostatnich scen jest tekst właśnie się do tego odnoszący. Po czwarte, bo można się przy tym filmie odprężyć.

mortas80 2011-03-23 7

7/10 – zaskoczył mnie.na plus.przez to że wszyscy 'jadą' po Cage’u zniechęciłem się do filmu.nie potrzebnie bo jest miło.można spokojnie zaryzykować.

ALVAREZ 2011-02-17 6

MYŚLAŁEM,ŻE… – Myślałem,że film skierowany jest raczej do starszego widza,a okazało się,że to co zobaczyłem to raczej bajka dla dzieci.Muszę przyznać,że nawet ciekawie się ogląda,dobre efekty i niezły Cage,ale furory to raczej nie ma.Podzielam zdanie,że Baruchel niezbyt pasował do filmu.Właściwie to go psuł,patrzenie na niego było strasznie męczące.

Loki ALVAREZ 2011-02-17 4

Zdecydowanie, odtwórca roli tytułowego ucznia czarnoksiężnika to największy minus tego "dzieła", dawno nie oglądałem filmu w którym jakiś aktor tak by mnie irytował, ktokolwiek inny zamiast niego i inaczej by się to oglądało. Zresztą Cage też szału tu nie robi ale on to szału nie robi już co najmniej od paru lat albo od paru filmów…

Beznickowy ALVAREZ 2011-07-25 6

Podzielam opinię co do odtwórcy głównej roli – Jay Baruchel strasznie mnie irytował. A Cage, jak to Cage… A Alfred Molina to po prostu chodził i kwestie tylko i recytował. Tak naprawdę to ja ciągle nie wiem, do jakiego widza ten film, bym skierowany. Jakbym bym dzieckiem, to bym wolał pierwsze części Harry’ego Pottera obejrzeć. Efekty specjalne i scenografia były całkiem niezłe, co normalne jak na taki budżet. No niestety, ale dialogi i wykonanie niestety rozczarowujące.

Współtworzą