Zgadzam się z przedmówczynią. Monczka to dobry, rzetelny polski aktor. poza Tulipanem i Kołysanką, to głównie epizody w przeciętnych serialach.
Za długo się rozkręcał, druga połowa filmu bardziej mi się spodobała. Fajne skorelowanie z pierwszym "Omenem", chociaż z klimatem z tamtej części bez porównania. Podsumowując nie było tak źle, jak myślałam, że będzie. BTW Fajnie było usłyszeć w jednej ze scen piosenkę "Rumore", o której już zapomniałam.
Bardzo fajny, ale gra aktorska Pitta jest identyczna do tej z Podziemnego Kręgu.
Ciekawsza część od 1, zdecydowanie więcej się dzieje.
Bracia polonia znowu w natarciu czyli totalna strata czasu
Niestety ale zmarł znakomity kompozytor, piosenkarz i instrumentalista polski. Wielka szkoda, 66 lat to nie jest jeszcze czas na umieranie. W filmie też dawał sobie radę.
ogólnie film przeciętny ale ciekawostką jest otwarte zakończenie, gdzie każdy może wybrać sobie mordercę
Jeden z moich ulubionych odcinków (można go znaleźć na YT). To jest tak durne, że aż piękne. "Aaaaaa! I’m bleeding! I’m still bleeding! Make it stop!" Najlepsza reklama tamponów ever. 😂
Cavill dużo bardziej pasował do roli, Man of Steel, Snydera był bardziej epicki i miał znacznie lepszą muzykę. Nie chodzi o to że film Gunna jest zły, bo nie jest, jest tylko mniej dojrzały. Target wiekowy niżej niż w przypadku filmu Snydera, widać to było już w trailerze. Jest nieźle, film Gunna dobrze oddaje empatyczny charakter Supermana, jednak formuła tego reżysera niezupełnie do mnie przemawia 6-6.5/10. Mr Terrific powinien dostać swój film.
Chaos filmowy. Obejrzałam do końca, jednak co chwilę przewijałam drugą połowę. No ale czemu się dziwić, skoro tyle tu znanych nazwisk, z reguły filmy z tak imponującymi obsadami są kiepskie.
Proszę czekać…