Ten Oscar jak najbardziej się Smithowi należał za wspaniałą, genialną kreację w filmie "W pogoni za szczęściem". Oglądałem go tylko raz, ale bardzo lubię ten film.
Widocznie oglądał Pan inny film. Toż to dzieło sztuki, za które właśnie wtedy Will Smith powinien dostać Oscara za najlepszą rolę pierwszoplanową.
To wracaj do "Transformersów", które zapewne wysoko oceniasz.
Potwierdzam – mimo, że tylko raz oglądałem.
Wszystko jest możliwe, trzeba tylko chcieć. Optymistyczny film.
Dokładnie – najlepszy film z Willem Smithem, jaki kiedykolwiek powstał.
Ten film polecił mi mój przyjaciel. Warto było go obejrzeć. Piękne kino udowadniające to, że na przekór przeciwnościom losu, warto walczyć i się nie poddawać. Nawet, gdy ponosimy klęski, trzeba stawiać czoła życiu i problemom. A jeśli się nie uda i przegramy, to będziemy mogli spojrzeć sobie sami w twarz przed lustrem i powiedzieć, że podjęliśmy wyzwanie, mimo, że zostaliśmy pokonani. Najgorsze jest nie robienie niczego. Z tego później biorą się wyrzuty sumienia, że mogliśmy jednak zrobić cokolwiek, a nie zrobiliśmy nic. Może sama walka, nie zawsze czyni nas zwycięzcami, ale na pewno czyni nas silniejszymi i daje szansę na wygraną. Bez jej podjęcia, jesteśmy nikim. 9/10
Fajne zwieńczenie trylogii, zakończenie mnie zaskoczyło.
@Chemas nie ważna jaki zastosujemy algorytm to i tak będzie jak by losowo :)
@Grzegorz_Derebecki okej :)
Ale będę dociekliwy i się spytam, a na jakiej zasadzie system wybierze główny? :)
Proszę czekać…