Pooja Bedi została poproszona aby zagrać siebie w filmie. Aktorka odrzuciła jednak tę propozycję, gdyż – jak stwierdziła – nie interesuje ją dziesięciosekundowa scena. Rolę zagrała ostateczne
Rakhi Sawant. Twórcy próbowali dodać blasku produkcji, pokazując, że aktorka kręciła w pobliżu strzelaniny film, choć w rzeczywistości Pooja Bedi nagrywała sceny w dzielnicy Juhu, a nie w Lokhandwala. W tym czasie reporter Minty Tejpal miał przeprowadzić wywiad z aktorką, lecz gdy został poinformowany o strzelaninie, udał się tam natychmiast, nie stawiając się u Poojy.