Tedi i mapa skarbów —
Film bardzo ogólnikowo można określić jako niedopracowany. Wyraźnie ujawniają się w nim dość banalne błędy, które wynikają prawdopodobnie z nieuwagi i braku większego zaangażowania twórców.
przeczytaj recenzję
Projekt Floryda —
Oglądając dzieło reżysera można poczuć się, jakby ktoś pokazywał nam swój album rodzinny z mnóstwem zdjęć w środku. Mamy szansę odczytać płynącą z nich historię i wyraźnie wczuć się w przeżycia kolejnych postaci.
przeczytaj recenzję
Matka! —
"mother!" miało być zapewne kwintesencją grozy. Tej cechy nie da się mu odmówić, ale też nie można powiedzieć, że utrzymał się on w tym kontekście od początku do końca, ponieważ przeszkodę stanowi właśnie absurd.
przeczytaj recenzję