Milcząca rewolucja —
Poruszane w niemieckim dziele uniwersalne problemy wolności słowa i przekonań wydają się równie aktualne w 1956 roku, jak i teraz.
przeczytaj recenzję
Pokémon: Detektyw Pikachu —
Scenariusz to najgorszy element tej produkcji. O zgrozo, obok setek ogranych klisz, postanowiono wrzucić jeszcze kilka absurdalnych zwrotów fabularnych.
przeczytaj recenzję
Stroiciel Himalajów —
Współczesny Fitzcarraldo pokazał nam zarówno prawdziwą siłę woli w świecie, gdzie pieniądze nie mają takiej wartości jak na Zachodzie, jak i triumf muzyki wykraczającej poza językowe bariery.
przeczytaj recenzję
Złodziejaszki —
Nigdy nie mamy wątpliwości, że reżyser kocha swoich bohaterów, a niuansując opowieść rezygnuje z cukierkowej otoczki na rzecz realizmu i społecznego przekazu.
przeczytaj recenzję
Kraina wielkiego nieba —
Siła obrazu młodego Dano tkwi w kompleksowym ukazaniu relacji między bohaterami, zagranymi z wielkim wyczuciem przez utalentowanych aktorów.
przeczytaj recenzję
Śmiertelny paradoks —
Mimo że trudno rozpatrywać dzieło Wilsona Yipa jako nową jakość w kinie azjatyckim z zapędami artystycznymi, to w swojej kategorii plasuje się w czołówce ostatnich lat.
przeczytaj recenzję
Ostatni rok —
Koreański twórca stosując męski punkt widzenia pokazał trudności, z jakimi musi mierzyć się młoda kobieta w Korei, aby osiągnąć to, co o wiele łatwiej w patriarchalnym państwie przychodzi mężczyznom.
przeczytaj recenzję
Brzeg rzeki —
Yukisada zekranizował mangę, która stanowiła tak dla niego, jak i dla całego pokolenia pozycję kultową i idealnie wpasowującą się w atmosferę tamtych lat.
przeczytaj recenzję
Winni —
Mimo pozornej statyczności filmu, dzięki wzorowo poprowadzonej dramaturgii, gdzie akcja nie zwalnia ani na minutę, a jedna rozmowa telefoniczna goni następną, ogląda się go z zapartym tchem.
przeczytaj recenzję