Wrogowie publiczni —
Jeżeli grzechem Manna jest sięganie po pewne szablony funkcjonujące w kinie sensacyjnym tylko po to, by móc opowiedzieć za każdym razem inną historię, to ja proszę, by twórca grzeszył jak najwięcej.
przeczytaj recenzję
300 —
Styl wizualizacji „300” niewątpliwie będzie naśladowany w innych produkcjach i nic w tym dziwnego, skoro wizualizacja Snydera literalnie wgniata widza w fotel.
przeczytaj recenzję
Krwawy diament —
W moralizatorskim przesłaniu „Krwawego diamentu” nie ma nic, czego bym nie widział wcześniej, więc nauka o przemycanych bezcennych kamieniach poszła w las.
przeczytaj recenzję
Maria Antonina —
Ślinka cieknie na widok tych wszystkich pyszności serwowanych na dworze Ludwika XVI. Film Sofii Coppoli ma swój niepowtarzalny urok, jednak nie porywa tak skutecznie, jak „Między słowami”.
przeczytaj recenzję