Pal licho zagadkę wyspy, ona nie wciąga nawet w połowie tak bardzo, jak historia głównego bohatera. Z radością dołączam do tych, którzy twierdzą, że Scorsese nakręcił swój najlepszy film od lat.
przeczytaj recenzję
Film, który, jak się zdaje, powinien wzbudzić w widzu głębokie emocje, z chwilą gdy pojawiają się napisy końcowe spływa po nim jak po kaczce. Reżyser „Martwicy mózgu” tym razem sobie nie poradził.
przeczytaj recenzję
„Wilkołak” jest bardzo romantyczny – we właściwym tego słowa znaczeniu. Jednak to, co kiedyś budowało atmosferę niesamowitości, dziś składa się na obraz, który można obejrzeć i szybko zapomnieć.
przeczytaj recenzję
„Parnassus” nie jest najlepszym filmem Gilliama. Ale co to znaczy? Tylko tyle, że wśród poprzednich zdarzały się absolutne arcydzieła. A jego najnowsze dziecko i tak jest wysokiej klasy.
przeczytaj recenzję
Megan Fox znakomicie sprawdza się w roli prowincjonalnej, niezbyt rozgarniętej cheerleaderki. Demony piekieł zaś otrzymały ostrzeżenie: następnym razem proszę nie wcielać się w byle kogo!
przeczytaj recenzję
„Boski” to film o Włoszech dla Włochów. Gąszcz nazwisk, które tam padają, doprowadzą do obłędu każdego, kto będzie próbował prześledzić intrygę bez uprzedniej znajomości realiów rzymskiej polityki.
przeczytaj recenzję
Znakomity scenariusz, poparty talentem reżyserek do opowiadania historii, nadział się na błędy realizacyjne i niezależne od intencji twórców problemy z przedłużającymi się przerwami w produkcji.
przeczytaj recenzję
„Starcie Tytanów” – remake filmu z 1981 r. – robi się interesujący, gdy w dowcipny sposób nawiązuje do swojego pierwowzoru. Parę przyjemnych momentów nie ratuje jednak tego przeraźliwie nudnego filmu.
przeczytaj recenzję
Film ogląda się z dużą przyjemnością – trzyma w napięciu mimo spokojnego tempa. To, co ważne, rozgrywa się nie poprzez działanie, ale przez dialog, gest, mimikę. Dlatego więc dużo zawdzięcza aktorom.
przeczytaj recenzję