Rozczarowanie. Brzydki wizualnie, przypomina niektóre siermiężne peerelowskie produkcje. Chaotyczny. Nie do końca dobrze wybrana obsada.
Obsada zaburzyła moje wyobrażenie książkowych postaci, ale cóż nie ja o niej decyduję :). Fabuła to mix dwóch tomów plus autorskie wstawki, co poniekąd sprawiło, że czułem się zagubiony, ale z drugiej strony było fajnie oglądać nowe pomysły. Na wielki plus klimatyczna muzyka i zdjęcia. Według mnie bardzo udane covery znanych przebojów, plus super instrumental. Momentami "Forst" przypominał mi troszkę Twin Peaks (szczególnie scena na Łomnicy). Generalnie oglądało mi się to całkiem, całkiem. Moja ocena 6, ze względu na troszkę rozwlekłą akcję, brak gum cynamonowych i za mało kraciastej koszuli ;)
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Proszę czekać…
Przekombinowany. Za dużo wątków, za dużo połączeń między postaciami, za bardzo wszystko skupia się (koniec końców) na Forście. Otwarte zakończenie to już w ogóle porażka, po takim przekombinowany ja nie chcę znać motywów działania postaci… Klimatycznie fajnie, faktycznie momenty jak u Lyncha, szkoda że rozjechały się ze scenariuszem.