Mima jest początkującą gwiazdką muzyki pop, postanawia jednak porzucić swój zespół i zając się karierą solową. Ale nie wszyscy są zadowoleni z jej decyzji, zwłaszcza pewien oszalały fan, który zaczyna ją śledzić. Osoby wokół niej są mordowane, a sama Mima zaczyna mieć problemy ze zdrowiem psychicznym. kopsow
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Mi się ten film podobał dużo bardziej od tego całego "Czarnego łabędzia", który jest absolutnie wtórny, nieciekawy, mdły i odpychający. Mima/Rumi to tak naprawdę ta sama osoba – podczas gdy Mima jest na niby gwałcona na planie serialu "Podwójna więź", to Rumi się temu z boku przygląda. Obie kobiety mają identyczny pokój, system operacyjny w komputerze, można by rzec że to prawdziwe rozdwojenie jaźni. Satoshi Kon stworzył swoje opus magnum. A scena pod tirem czy podejrzenie o morderstwo fotografa (podczas gdy nagość, gwałt, przemoc i krew są na porządku dziennym w tym świecie bezprawia) każą mi twierdzić, że to nie jest obraz przeznaczony dla oczu nieletnich. Tym niemniej miłośnikom mocnych wrażeń, polecam tą najbrutalniejszą animację w historii kina, bo najsmutniejsza animacja to niewątpliwie "Grobowiec świetlików". 8/10