Opowiada inspirującą prawdziwą historię niesamowitych i odważnych kobiet z jedynego batalionu z czasów drugiej wojny światowej, który składał się wyłącznie z czarnoskórych kobiet. Było ich 855 i choć w momencie wcielenia do wojska nie miały pojęcia, czym będą się zajmować, szybko otrzymały życiową misję — posortować niedoręczone listy z trzech lat. Była to iście herkulesowa praca, lecz zdołały ją wykonać — i to o połowę szybciej, niż wstępnie zakładano. Pomimo dyskryminacji, w obcym, zniszczonym wojną kraju udało im się przebrnąć przez 17 milionów listów, pomagając amerykańskim żołnierzom odnowić kontakt z rodzinami i bliskimi w kraju. Na co dzień przyświecało im motto: „gdy nie ma poczty, morale spada”. Kobiety z 6888. batalionu nie tylko dostarczały listy, lecz również niosły nadzieję. Kristo
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Chętnie obejrzę, choć zastanawiam się dlaczego nie białe kobiety są grane tylko przez nie białe kobiety. Przecież często białe bohaterki grane są przez nie białe więc czemu nie może być na odwrót…