„Wielki Marty” miałby prawdopodobnie ambicje bycia komedią, ale na śmiech tu nie ma czasu, ponieważ próżno złapać oddech pomiędzy jedną sekwencją a tymi ją następującymi
przeczytaj recenzję
Moment, gdy Eva Libertad zdecyduje się zaznaczyć swoistą cezurę estetyczną dowiedzie, iż „Dźwięki miłości” mogły rozpostrzeć szerzej skrzydła kinowej inspiracji
przeczytaj recenzję
Dokument niniejszy to bogato inkrustowany kalejdoskop meandrów amerykańskiej demokracji, która, choć ułomna, pozostawia swoim krytykom niebagatelne możliwości poddania krytyce systemu politycznego.
przeczytaj recenzję