DUŻY SPOJLER → Bardzo pozytywne zaskoczenie. Odważna ta babuleńka. Samotnie do lasu. Taka ufna. Odwrócona plecami do nieznajomych. Myślałam, że akcja dzieje się w czasach współczesnych, a okazało się, że to była II wojna światowa, z obozem koncentracyjnym gdzieś niedaleko. Babcia, którą wzięłam za tą dobrą, nie do końca taka dobra, a para przebierańców, którą wzięłam za złą, po prostu walczyła o życie po ucieczce z obozu. Zastanawiam się czy ta staruszka była Niemką, czy Polką, która współpracowała z Niemcami i przez to została ukarana przez Polaków (blizna na nodze). Albo dawno temu ktoś ją skrzywdził i to była jakaś forma zemsty.
Pozostałe
Film pozostawia widza z bardzo pozytywnym wrażeniem ze względu na zakończenie, którego ciężko się domyślić podczas seansu. I za nie plus. Choć jak tak pomyślałem potem na chłodno, to ten bądź co bądź i tak krótki film sprawia wrażenie dłużącego się. Ot, nie jestem przekonany, czy było tu tyle treści, by robić z tego pełny metraż.