Czterej zwyczajni faceci postanawiają spłynąć kajakami w dół rzeki, którą znali dotąd tylko jako krętą, niebieską linię na mapie. Śmiałkowie chcą zmierzyć się z jej nieposkromioną siłą, ufni w swoje zrozumienie natury. Nie wiedzą jednak, że przyjdzie im stawić czoło również dzikiej naturze... ludzkiej.
Kiedy kajaki wywracają się, a Ed spada przez bystrza, na dole kadru pojawia się włos znajdujący się na obiektywie kamery.
Synchronizacja wizji i fonii
Kiedy Lewis przebywa w szpitalu i zgadza się na nowy plan Eda dotyczący zachowania tajemnicy, mówi: „Nic nie pamiętam”, a następnie dla podkreślenia dodaje: „Nic!”. Ruch jego ust wyraźnie wskazuje jednak, że wypowiada inne słowa.
Niedopracowanie scenariusza
Radiowozy policyjne mają na dachach pomarańczowe światła sygnalizacyjne. Powinny być niebieskie — popularne w południowych stanach USA — albo czerwone.
Kiedy Drew stroi gitarę na stacji benzynowej przed wykonaniem Duelling Banjos z lokalnym muzykiem, na gryfie znajduje się kapodaster. Przy założonym kapodastrze nie można regulować napięcia strun.
Niespójności w fabule
Choć strzelba górala zostaje zakopana razem z nim, nikt nie wspomina o zakrwawionej strzale, która mogłaby obciążyć bohaterów.
Strzała mogłaby stanowić dowód tylko wtedy, gdyby udało się ją powiązać zarówno z zabitym mężczyzną, jak i bohaterami spływu. W przeciwnym razie to jedynie zakrwawiony kij z ostrzem, który najprawdopodobniej został wrzucony do rzeki.
Kiedy Ed schodzi po linie z klifu, w niektórych ujęciach nie widać napięcia liny, mimo że wiszą na niej zarówno on, jak i ciało myśliwego.
Gdy kajak z listew cedrowych łamie się na pół (01:02:35), pęknięcie jest idealnie równe, co sugeruje wcześniejsze nacięcie. W rzeczywistości kajak powinien raczej popękać, rozszczepić się i częściowo pozostać połączony dzięki płóciennej powłoce.
Ed zwraca się do swojego syna imieniem „Charley” zamiast „Dean”. W książce oraz zwiastunie filmu chłopiec nazywa się Dean. „Charley” to imię aktora grającego tę postać.
Chłopiec gra na banjo typu open-back, używanym w tradycyjnej muzyce old-time, i stosuje technikę clawhammer lub drop-thumb. Tymczasem podczas Duelling Banjos słyszymy banjo rezonatorowe grane kostkami w nowocześniejszym, trzy-palczastym stylu bluegrassowym.
Obce elementy w kadrze
W scenie spadania bohaterów przez gwałtowne bystrza na obiektywie kamery widoczny jest włos.
Podczas sceny kolacji w Aintry, gdy kobieta opowiada historię o ogromnym ogórku, w jej okularach odbijają się lampy i elementy sprzętu filmowego.
Podczas przeszukiwania rzeki w poszukiwaniu ciał i kajaka spod koszuli szeryfa Bullarda z Aintry wyraźnie wystaje nadajnik mikrofonu.
Gdy Ed schodzi po klifie po trafieniu górala strzałą z łuku, widać ręce członka ekipy opuszczającego linę w dół zbocza.
Brak ciągłości
Po wspinaczce na klif Ed spotyka mężczyznę, który strzela do niego ze strzelby. Spanikowany Ed oddaje niezdarny strzał i zabija napastnika, po czym przewraca się na własną strzałę. W chwili upadku widać wyraźnie, że żadna strzała go nie przebiła ani nawet się do tego nie zbliża. Po zmianie kąta kamery nagle pojawia się strzała wbita w jego bok, której wcześniej tam nie było.
Podczas jazdy nad rzekę na początku filmu drzewa i inne elementy otoczenia odbijają się w przedniej szybie samochodu. Powinny być zasłonięte przez kajaki znajdujące się na dachu pojazdu — co zresztą widać w dalszych planach.
Kiedy główni bohaterowie po raz pierwszy spotykają mieszkańców gór, znajdują się po prawej stronie rzeki. Po wypadku na bystrzach oraz podczas wspinaczki Eda na klif są już po lewej stronie. Nie przepływają pod żadnym mostem, a mimo to ocalały góral znajduje się po tej samej stronie rzeki co oni.
W finałowej scenie spływu, kiedy Ed, Bobby i Lewis pokonują ostatnie bystrza, Lewis leży na środku kajaka. W niektórych ujęciach całkowicie znika.
Kiedy bohaterowie wpadają do rzeki, nikt nie trzyma się swojego wiosła. Gdy trzej ocaleni odnajdują nienaruszony kajak, nadal mają trzy wiosła, a łódź jest tylko do połowy wypełniona wodą.
Kiedy Ed wspina się na szczyt klifu, by zapolować na napastnika, w tle słychać szum bystrzy. Gdy budzi się następnego ranka, odgłos rwącej rzeki znika.
Bystrza nadal tam są i nadal je słychać, ale znacznie ciszej. Wynika to z faktu, że Ed nie znajduje się już na krawędzi klifu, lecz dalej od niej, poza bezpośrednim zasięgiem huku wody.
Kiedy Lewis leży w kajaku ze złamaną kością udową pomiędzy Edem i Bobbym, jego pozycja zmienia się pomiędzy ujęciami. W jednym szerokim planie widać tylko dwóch wioślarzy, natomiast w bliższych kadrach głowa Lewisa jest wyraźnie widoczna.
Gdy Lewis przebija rybę strzałą, grot początkowo przechodzi przez głowę ryby. Kiedy ją wyciąga, strzała tkwi już w środkowej części ciała.
Lina używana do spuszczenia ciała z klifu jest grubsza niż ta, którą Ed miał przewieszoną przez ramię i klatkę piersiową.
Kiedy Lewis leży na skałach po złamaniu nogi, wygląd wystającej kości i rany zmienia się między ujęciami.
W pierwszej scenie na bystrzach kapelusz Drew znika i ponownie pojawia się pomiędzy ujęciami.
Po dotarciu bohaterów do końca rzeki i udzieleniu im pomocy przez miejscowych, Ed i Bobby mają na sobie zielone koszule w kratę z białymi emblematami na kieszeniach. W późniejszych scenach emblematy znikają.
Po wywróceniu kajaków i wpadnięciu do rwącej rzeki Ed jest kilkukrotnie pokazywany bez łuku w rękach. Chwilę później nagle znów go posiada podczas dalszego spływu przez bystrza.
Wszystkie przedmioty płynęły z nurtem z podobną prędkością. Ed miał po prostu szczęście, że szybko odnalazł łuk pośród reszty sprzętu unoszonego przez wodę.
Pozostałe
Po tym jak Ed spada z klifu i wskakuje do wody wraz z myśliwym, przynosi ciało do Bobby’ego i Lewisa. Bobby, przekonany wcześniej, że Lewis nie żyje, rozmawia z nimi, mając w ustach cukierek lub miętówkę. Biorąc pod uwagę sytuację, trudno uwierzyć, by miał przy sobie cukierki.
Słychać klaskanie poza rytmem oraz klaskanie, którego początkowo nie wykonuje żaden z bohaterów. Może to być jednak celowy zabieg. W scenie, gdy Bobby zaczyna klaskać podczas Duelling Banjos, robi to za wcześnie i zbyt szybko. W kolejnym ujęciu klaskanie jest już w odpowiednim rytmie. Gdy kamera ponownie pokazuje Bobby’ego, klaskanie nadal słychać, choć wygląda na to, że jedynie słucha i obserwuje.
Scena wspinaczki po klifie jest wyraźnie nakręcona techniką „day for night”.
Po tym jak Lewis i Drew wynajmują braci Grinerów do przewiezienia samochodów do Aintry, pogoda zmienia się z pochmurnej na słoneczną kilka sekund po opuszczeniu warsztatu. Podczas spływu tą samą częścią rzeki aura szybko przechodzi od zachmurzenia do pełnego słońca.
Pogoda może się gwałtownie zmieniać wraz z przemieszczaniem się chmur. Na rzece nie chodzi jednak o zmianę pogody, lecz o przechodzenie między nasłonecznionymi i zacienionymi fragmentami podczas mijania drzew.
Po zabiciu Bezzębnego mężczyzny bohaterowie nie chcą zgłosić się na policję, obawiając się, że jego rodzina i znajomi mogliby znaleźć się w ławie przysięgłych. W rzeczywistości oskarżeni mogą ubiegać się o zmianę miejsca procesu, aby zapewnić sobie sprawiedliwy proces.
Jednak w filmie żaden z bohaterów nie jest prawnikiem i albo o tym nie wiedzą, albo nie chcą ryzykować. Nie chcieli wikłać swojej przyszłości w sądy i procedury prawne, szczególnie wolny duchem Lewis.
Jeleń widoczny we wczesnej scenie w lesie ma poroże pokryte scypułem. W późniejszych scenach część drzew ma jednak żółknące i czerwieniejące liście, a jelenie zrzucają scypuł z poroża jeszcze przed jesienią.
Żółte i czerwone liście nie są jednak dokładnym wyznacznikiem pory roku. Akcja filmu nie rozgrywa się jesienią. Zdjęcia realizowano w maju, a większość drzew pozostaje zielona.
Gdy nurt staje się wyjątkowo gwałtowny, bohater grany przez Burta Reynoldsa krzyczy: „W lewo, w lewo!”, a mężczyźni w kajaku kierują się w prawo.
Popłynęli w prawo, ponieważ tam prowadził nurt rzeki. Dopiero chwilę później skręcili w lewo, zgodnie z ostrzeżeniem, aby ominąć skałę znajdującą się po prawej stronie. (20:17)