Minęło 10 lat. Dla Dr Hannibala Lectera były one szczęśliwe. Udana ucieczka z więzienia otworzyła nowy etap w jego życiu. Korzysta z pełni wolności w słonecznej Italii, choć myślami wciąż powraca do kobiety, która wywarła na nim piorunujące wrażenie, agentce FBI. Kiedy Lecter budzi się z letargu i zaczyna popełniać kolejne morderstwa, agentka powraca do sprawy sprzed lat.
Kiedy agentka Sterling ogląda fajerwerki pod koniec filmu, ich wybuchy są pokazane na niebie po drugiej stronie jeziora i towarzyszące im efekty dźwiękowe są zsynchronizowane z wybuchami. Jeśli fajerwerki były rzeczywiście po drugiej stronie jeziora, dźwięk powinien być opóźniony o około sekundę po widzianym wybuchu z powodu prędkości dźwięku.
Słyszana wersja listu Hannibala do Clarice różni się od pisanej.
Na słyszanej w kinach przestrzennej ścieżce dźwiękowej odgłosy wystrzałów nie zgadzają się z miejscami, w których stoją strzelcy. Ponadto przynajmniej raz po zmianie ujęcia kamery odgłosy dźwiękowe zdają się dobiegać z tego samego miejsca.
Kiedy Clarice rozmawia z Masonem w jego domu, w chwili, gdy kamera przełącza się z powrotem na Clarice, jej usta są zamknięte, ale głos jest nadal słyszalny przez około trzy sekundy.
Kiedy Hannibal daje Allegrze Pazzi sonet Dantego Alighieriego i mówi: „To może cię rozbawić”, ruch jego ust nie pasuje do wypowiadanych słów.
Kiedy Clarice czyta list od Lectera i słyszymy jego treść wypowiadaną przez Hannibala, widzimy Lectera grającego „Wariacje Goldbergowskie” Jana Sebastiana Bacha. Klawisze, które uderza Lecter, i nuty, które wtedy słyszymy, nie zgadzają się ze sobą. To sugeruje, że Anthony Hopkins jedynie udawał grę na fortepianie przed kamerą.
Niedopracowanie scenariusza
2
Numer telefonu do Genewy zaczyna się od cyfr 004123. Nie jest on poprawny, gdyż kod przypisany temu regionowi to 22. Właściwy numer powinien zaczynać się następująco: 004122.
Kiedy Hannibal wypija wino, wyciera swoje odciski palców z kieliszka. Jednak nie wyciera ich ze swojej filiżanki.
Brak ciągłości
2
Niebo przechodzi z półmroku w mrok, by ponownie powrócić do półmroku. Dzieje się tak kilka razy w czasie, gdy samochody jadą do domu.
Hannibal Lecter podpisuje list małymi literami M.D., jednak kiedy czyta go Clarice, M.D. jest już napisane wielkimi literami.