Widok jedynej pozostałej przy życiu ofiary Hannibala, Masona Vergera budzi odrazę. Poruszający się na wózku kaleka wyznaczył nagrodę za informację o miejscu pobytu Lectera. W tym czasie dawna znajoma doktora, agentka federalna Clarice Starling (Julianne Moore (I)), zostaje odsunięta od obowiązków służbowych. To wszystko wieloplanowa gra, w której musi dojść do ponownego spotkania. Klimat filmu jest niesamowity. Ridley Scott umiejętnie fotografuje kolejne odsłony koszmaru. W tle brzmią nastrojowe melodie Hansa Zimmera. Hannibal zaś wydaje się bardziej ludzki, często nawiązując w swych żartach do kulinariów. opis dystrybutora
Znam doskonale całą serię Thomasa Harrisa, czytałem wielokrotnie. Zdecydowanie najlepszą ekranizacją było Milczenie Owiec i nie wiele ustępującą Czerwony Smok. Obie mają u mnie po 9. Hannibal niestety odstaje. Oczywiste jest, że Hopkins jak zwykle genialny. Reszta aktorów też sobie poradziła, chociaż Foster jako agentka była lepsza. Jednak nie ma już tego klimatu.
Pozostałe
Julianne Moore w roli agentki Starling nie była zła , ale uważam że Jodie Foster bardziej pasuje do tej roli jak mam być szczery.