Od wieków, dwie rasy robotów - Autoboty i Decepticony - prowadzą wojnę, której stawką jest los wszechświata. Kiedy bitwa przenosi się na Ziemię, na drodze dążących do władzy Decepticonów staje Sam Witwicky - przeciętny nastolatek, który interesuje się głównie samochodami, a teraz - razem ze swoją dziewczyną Mikaelą - znajduje się w samym centrum działań wojennych...
„Transformers” to film bez przesłań, bez ukrytych interpretacji i bez stymulującej intelekt fabuły. To po prostu rozrywka; film, po którym nie można oczekiwać niczego więcej niż przedniej zabawy.
przeczytaj recenzję