Całkiem, całkiem… – Całkiem, całkiem ciekawy film. Najbardziej zapamietam z niego momenty w którym towarzyszył Angelo’wi kot :) ( na dachu, sympatyczne stworzonko). Film jakby romantyczny ale raczej podpisałbym go pod dramat. Ogołem można obejrzeć, według mnie spokojnie zasługuje na 7 w skali do 10 .
Pierwsze co mi przychodzi na myśl, to by sparodiować jak ten film wyglądałby w 2026, ale nie ma tutaj wystarczającej publiki, by się pocić do tego. Ciesze się, że (jak zawsze)przypadkiem trafiłem na ten film, bo to daje mi nadzieje, że są jeszcze niepostępowe filmy, które tak bardzo warto obejrzeć.
Pozostałe
Dobrze nagrany i pokazany jak by się było w tamtych czasach 6/10