21

7,0
Historia Semyona Dukacha jest wyjątkowa. Wybitnie zdolny student wraz z grupą przyjaciół z renomowanej amerykańskiej uczelni Massachusetts Institute of Technology - słynnego MIT - rzuca wyzwanie domom gry i wkrótce tysiące dolarów zaczynają spływać na konta pomysłowych hazardzistów. Black Jack stał się polem fascynującej, ale też niebezpiecznej gry.

„21” – Vegas bez emocji. 7

To jeden z tych filmów, które pokazują wielkie umysły wielkich uczelni w szeregach uczniów i jakie z tym wiążą się "przygody". Realia szkoły, przyjaźnie, miłości, zajęcia pozalekcyjne, ambicja, sukcesy, porażki. Specyfiką "21" Roberta Luketica są światła Vegas.

21 (2008) - Aaron Yoo, Liza Lapira, Kate Bosworth (I), Kevin Spacey, Jim Sturgess, Jacob Pitts (I)

Film, oparty na faktach, porusza problem przemiany głównego bohatera, którego wciąga hazard, dobra zabawa i łatwe pieniądze, i który po drodze gubi swój cel, ale również i nieśmiałość. Jednak postać Bena Campbella, grana przez coraz jaśniej świecącą, młodą gwiazdę, Jima Sturgessa jest nakreślona nieco sztucznie, cukierkowo. Sturgess nie gra roli wybitnej, chociaż jego chłopięca uroda i zawadiackie spojrzenie miło wypadają w filmie i na pewno chwyci za serce wiele kobiet. Dla mnie jednak jego gra niewiele różniła się od roli Jude w „Across the Universe”.

Bardzo wyraźną postać stworzył za to, tradycyjnie, Kevin Spacey. Błyskotliwy, dowcipny, jednak pazerny i zakochany w sobie profesor Micky Rosa jest bardzo przekonywujący. Jego postać dość konkretnie przedstawia sytuację na zapleczu wielkich uczelni – układy, wspólnie wyświadczane sobie przysługi - bezwzględne i oczywiście kosztem studentów.

21 (2008) - Jim Sturgess, Jacob Pitts (I), Liza Lapira, Kate Bosworth (I), Kevin Spacey

Niewielką, ale znaczącą w filmie, rolę gra Laurence Fishburne. Jako Cole Williams, ostatni z wielkich, tradycyjnych ochroniarzy kasyna, walczy z postępem techniki - nowym oprogramowaniem wychwytującym liczących karty oraz zadrą z przeszłości, Kevinem Spacey. W tle dramat człowieka, który musi pożegnać się z karierą i przejść na przymusową emeryturę, która dzięki "sile perswazji" nie będzie taka zła.

Reszta młodych aktorów stanowi w zasadzie tło dla tego kolorowego teledysku.

21 (2008) - Aaron Yoo, Kate Bosworth (I), Kevin Spacey, Liza Lapira, Jim Sturgess

W filmie wraz z Benem uczymy się jak liczyć karty, poznajemy „system”, jednak trudno wczuć się w rolę hazardzisty. Mimo głośnej muzyki w tle, nie czuć podniecenia, gdy pada oczko i słychać znane powiedzenie grających w Black Jacka: „Winner Winner, chicken dinner”. Nie pomagają również momentami świetne zdjęcia. Russell Carpenter, zdobywca Oscara za najlepsze zdjęcia za „Tytanika” w 1997 roku, wykonał kawał dobrej roboty i często w wielu słabych scenach to jego praca ratowała widza przed uśnięciem.

Jeśli macie nadzieję nauczyć się, jak zbijać fortunę w oczko, rozczarujecie się. Chociaż zasady gry są dość szczegółowo tłumaczone przez pół filmu, kończą się jednak na gestach i nauce oznaczeń, z których korzystają bohaterowie. Sama rozgrywka przy stole może być niezrozumiała dla widza. I w filmie owa rozgrywka jest nieco nudna, nie trzyma w napięciu, mimo, w założeniu nakręcającej, głośnej muzyki.

21 (2008) - Liza Lapira, Aaron Yoo, Kate Bosworth (I), Jim Sturgess

Nie jest to film ambitny. Raczej taki, na który idzie się po pracy by oderwać się od codzienności i rozerwać niezobowiązująco. Można by powiedzieć: ot, bajeczka. Z tych, gdzie dobro zwycięża zło, gdzie wygrywa ten bardziej prawy i wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Ot tak, łatwo, prosto i przyjemnie. Można obejrzeć, tym bardziej, że na Jima Sturgessa faktycznie jest miło popatrzeć.

9 z 9 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie
Komentarze do filmu 16
pajki_filmaniak 6

6/10 Ciekawy film typowo amerykański

Justyna007 7

[7/10] Dobry – Szkoda tylko, że z tych wyjazdów nie zostało mu nic gotówki ale może przez to jest bardziej realistyczny…

dziubek_1 8

Dobrze że u nas kasyn jak na lekarstwo – Po obejrzeniu tego filmu (był jeszcze co najmniej jeden o tej tematyce) na pewno znalazłoby się kilkudziesięciu geniuszy… 8/10

Grigorij

A ja lubię takie kino – Film mi się podobał.

Pajo23 7

Świetna gra Spacey’a – Nawet w filmie mniej klasowym potrafi pokazac to co ma najlepsze. Respect.

Więcej informacji

Proszę czekać…