Ostatnie dni miasta 2016

Akher ayam el madina

35-letni Khalid pracuje nad filmem, który ma oddać ducha czasu, uchwycić puls rodzinnego Kairu, gdy stary świat sypie się i kruszy. Na myśl o więzi z miastem nie opuszcza go elegijny ton, przeczucie końca przenika wszystkie działania. Khalid musi opuścić swoje mieszkanie w śródmieściu, bliscy powoli odchodzą, a tęsknota za… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 10 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Khalid Abdalla
jako Khalid
Laila Samy
jako Laila
Hanan Youssef
jako Hanan
Mariam Saleh Saad
jako Maryam
Hayder Helo
jako Hassan
Basim Hajar
jako Tarek
Bassem Fayad
jako Bassem
Ali Sobhy
jako Aly
Islam Kamal
jako Montażysta
Mohamed Gaber
jako Gaber
Etimad Ali Hassan
jako Etimad
Zeinab Mostafa
jako Matka

Fabuła

35-letni Khalid pracuje nad filmem, który ma oddać ducha czasu, uchwycić puls rodzinnego Kairu, gdy stary świat sypie się i kruszy. Na myśl o więzi z miastem nie opuszcza go elegijny ton, przeczucie końca przenika wszystkie działania. Khalid musi opuścić swoje mieszkanie w śródmieściu, bliscy powoli odchodzą, a tęsknota za niespełnioną miłością wciąż spędza mu sen z powiek. Podczas gdy montażysta załamuje ręce, reżyser dyskutuje z przyjaciółmi o bliznach, jakie miasto może po sobie zostawić, i przegląda nagrany materiał, poszukując elementu łączącego w całość obrazy, wspomnienia i impresyjne epizody. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat

Szczegóły

Premiera
2017-03-24 (kino), 2016-02-14 (świat)
Dystrybutor
Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
Wytwórnia
Zero Production
Sunny Land Film
Mengamuk Films [at] zobacz więcej
Kraj produkcji
Egipt, Niemcy, Wielka Brytania, Zjednoczone Emiraty Arabskie
Inne tytuły
In the Last Days of the City (tytuł międzynarodowy)
Czas trwania
118 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Poetycka historia o ocaleniu, od murów miast po wspomnienia. 6

Gubienie perspektywy, przyznawanie się do osobistego kontaktu z kręconą materią i świadome zbliżenie do oddychania cudzym dwutlenkiem węgla, to nie są już nadużycia dokumentalistyki, a nowe metody narracyjne. Zatrudnia je w swojej quasi-poetyckiej historii o ocaleniu Tamer El Said w Ostatnich dniach miasta, nagrodzonych największym wyróżnieniem na Nowych Horyzontach.

Ten film to trudne i wymagające doświadczenie. Nie zawsze dzieło spełnione, ale nieprzerwanie natchnione. Snuje opowieść od końca. Ostatnie sceny filmu rozpoczynają go, mamy nielinearne prowadzenie. To wszystko by zarysować okoliczności w jakich znajduje się nasz bohater – rewolucja z 2011. Granica pomiędzy reżyserem, a bohaterem zostaje mocno rozmiękczona co nadaje utworowi jeszcze bardziej osobistego i intymnego ducha unoszącego się nad tą „niby” publicystyką. Wszystko w życiu bohatera ulega dosyć szybkiemu rozkładowi. Matka choruje, on ma problemy finansowe, miłość jego życia chce wyjechać. *Kulisy jego prywatnego życia współgrają z kondycją miejsca, w którym jest. Ruiny jego egzystencji idą w duecie z niszczonym z dnia na dzień miastem, gdzie rządy sprawuje dyktatura, a porządek to termin który w słowniku osób rządzących dawno zanikł.*

Nie od dziś znamy metodę filmu w filmie. Prócz gorzkiego sprawozdania z rozkładu świata, mamy historię zwielokrotnioną o refleksje etyki sztuki i jej zasadności w walce z czymkolwiek.* Czy kiedy mąż bije swoją żonę, filmowiec pomoże w jakikolwiek sposób nagrywając to? Czy zbierze po prostu materiał, łudząc się że doprowadzi do szerszej dyskusji, która nie zagoi ran i nie zmniejszy siniaków na ciele kobiety. Ten wątek wydaje się być najbardziej wyrazisty i udany w narracji reżysera. Sztuce jednak bliżej do bierności, niż siły interwencyjnej – to najmniej drżąca teza wypowiedziana przez reżysera.

Jednak nieznośna staje się w filmie chwilami przepchnięta, bez znalezienia środka ciężkości melancholia, romantyczna szarpanina z rzeczywistością, szukanie metafor w kurzu opadającym na opuszczone miejsca w mieście. Te momenty kołyszą, ale nie do smutnej melodii o upadku, a do drzemki na sali kinowej.

Finalnie Ostatnie dni miasta to spójna i dosyć świadoma, ale nieregularna zaduma, takie ostatki człowieczeństwa i zaklęcie rzucane na przeszłość. 10 lat budowania tego filmu widać również w konsekwencji i ambicjach twórcy poszukiwania więcej liryki i stworzenia krytyki rządów nie w formie surowej recenzji, a w eseistycznej formule. Połowiczny sukces, ale ogromna ciekawość dalszej ścieżki artystycznej Tamera El Saida. Ostatnie dni miasta nie mogą być jego ostatnim filmem!

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą