Ekranizacja powieści Franka De Felitta. Akcja rozgrywa się w Kalifornii. Samotna kobieta, matka trojga dzieci, molestowana jest przez jakąś niewidzialną istotę, która regularnie nachodzi ją i dokonuje na niej gwałtu. Takie są przynajmniej odczucia kobiety. Zdaniem jej psychiatry wszystko to jest urojeniem. Sprowadzeni parapsychologowie z Uniwersytetu po zbadaniu sprawy są jednak innego zdania... Anonimowy
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Zapewne niestety dla filmu, ale zobaczyłem go dopiero niedawno, bo kilka dni temu i… nie powala. Aktorstwo owszem dobre, klimat filmu niezły, ale zabrakło tego czegoś, a w dodatku jest strasznie nużący i sceny owego 'gwałtu' wywołują u mnie – starego konia – śmiech zamiast przerażenia czy niepokoju :[]
Niestety nie dotrwałem do końca, zmógł mnie Orfeusz, miałem nawet następnego dnia puścić ponownie sobie końcówkę, ale jakoś nie mogłem się już do tego zmusić.