Niesłusznie oskarżony o morderstwo policjant, chcąc uniknąć kary oraz dowieść swej niewinności i dojść prawdy, przeprowadza dochodzenie na własną rękę. Jest szereg niejasnych, błędnych hipotez, które się stopniowo wyjaśniają.
Niesłusznie oskarżony o morderstwo policjant, chcąc uniknąć kary oraz dowieść swej niewinności i dojść prawdy, przeprowadza dochodzenie na własną rękę. Jest szereg niejasnych, błędnych hipotez, które się stopniowo wyjaśniają.