Nowicjat 2017

Novitiate

W Nowicjacie opowiada w gruncie rzeczy o zakochanych kobietach. Zakochanych w… Jezusie – tak jak nieśmiała nowicjuszka Cathleen (Margaret Qualley), którą wyjątkowo silna – jak to zwykle u nastolatek – miłość do Boga skłania do wstąpienia do klasztoru. Pomimo oporów nierozumiejącej jej religijnej fascynacji matki i rewolucji… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 29 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Margaret Qualley
jako Siostra Cathleen
Julianne Nicholson
jako Nora Harris
Dianna Agron
jako Siostra Mary Grace
Morgan Saylor
jako Siostra Evelyn
Maddie Hasson
jako Siostra Sissy
Liana Liberato
jako Siostra Emily
Rebecca Dayan
jako Siostra Emanuel
Eline Powell
jako Siostra Candace
Chelsea Lopez
jako Siostra Charlotte
Denis O'Hare
jako Abp McCarthy
Chris Zylka
jako Chuck Harris
Melissa Leo
jako Matka przełożona

Fabuła

W Nowicjacie opowiada w gruncie rzeczy o zakochanych kobietach. Zakochanych w… Jezusie – tak jak nieśmiała nowicjuszka Cathleen (Margaret Qualley), którą wyjątkowo silna – jak to zwykle u nastolatek – miłość do Boga skłania do wstąpienia do klasztoru. Pomimo oporów nierozumiejącej jej religijnej fascynacji matki i rewolucji obyczajowej zachodzącej społeczeństwie Cathleen postanawia wkroczyć w świat zupełnie ignorujący upływ czasu. Pod okiem surowej matki przełożonej (Melissa Leo), za nic mającej plany papieża Jana XXIII, który dąży do unowocześnienia skostniałej instytucji, uczy się życia w związku z kimś, kto nigdy nie odpowiada na prośby. Opowieść o uczuciu, które wiele wymaga, ale często nie ofiaruje nic w zamian. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat

Szczegóły

Premiera
2017-10-26 (kino), 2017-01-20 (świat), 2018-05-02 (dvd)
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
123 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Nowicjat to dzieło bolesne, dużo myślące - opowiadające o wpływie kościoła na rolę kobiety oraz o miłości niezaspokojonej niespełnionej, bo do bytu niematerialnego. 8

Jeżeli oglądaliście Opowieść Podręcznej to podobne uczucie niezgody zmieszane z szalejącym pulsem wobec traktowania kobiet, pojawi się w was przy doświadczeniu Nowicjatu. To arcyciekawa i pozornie delikatnie opowiadana historia, pokazująca, jak religia szkodzi zdrowiu, jak kobieta może źle życzyć drugiej kobiecie z powodu miłości, oślepiającej, na dodatek nigdy niesatysfakcjonującej, bo do istoty niematerialnej – Boga. To też straszna historia o nadużywaniu dziewczęcej bezradności i niepewności w życiu.

Nowicjat to trwający około dwóch lat czas, w którym dana osoba przekonuje się, czy jest gotowa na na bezgraniczne oddanie Bogu – zamknięcie w klasztorze i odcięcie się od innego życia. Nasza bohaterka Cathleen widzi nieudaną relację pomiędzy swoimi rodzicami, więc uczęszczając do szkoły katolickiej, zaczyna uświadamiać sobie, gdzie znajdzie więź doskonałą – w klasztorze. To niewątpliwie ucieczka, niby nie droga na skróty, bo wymagająca poświęcenia – tym bardziej, że trafia do miejsca, w którym zasady postępowania są bardzo restryktywne. Oczywiście to wszystko w imię unikania pokus i rzeczy, które mogłyby rozproszyć młode, silnie wierzące dziewczęta. To klasztor, gdzie matka przełożona jest bardzo surową osobą, oporną na zmiany II Soboru Watykańskiego, nie biorąca pod uwagę tych zapisów, gdyż dla niej umniejszających znaczenie kościoła. Kobieta jest przekonana, że przez taką bliskość z Bogiem, jakiej nie ma nikt, sama wie najlepiej. Dla niej miłość do Boga wiąże się z bezgranicznym oddaniem, często cierpieniem i poniżeniem. Jednak ten film nie będzie opowiadał tylko o kulisach religii krzywdzącej człowieka, tylko niezależnie od wyznania widza, mówił o ślepym zakochaniu i konsekwencjach za tym idącymi. Tylko, że tutaj ich wybrankiem jest Bóg.

Tak naprawdę z biegiem historii zaczynamy widzieć, że dla wielu młodych dziewcząt jest to niczym stan zakochania w chłopaku – tylko nie jest nim kolega z klasy. Cathleen jest inna – zdeterminowana w wierze i posuwająca się bardzo daleka do karania siebie za ludzkie odruchy, ponieważ uważa, że krzywdzi nimi Boga. Odcięcie od naturalnych potrzeb – żadna miłosć nie jest tego warta – bo to wtedy nie nazywa się miłością.

To film bardzo dużo myślący i udowadniający, jak kobieta w związku potrafi się poniżyć, ile poświęcić, nie dostając nie w zamian. W każdej z podopiecznych pojawia się frustracja spowodowana brakiem satysfakcji z relacji, ciszą z drugiej strony. Nowicjat pokazuje często, traktując religię i zakon jako tło, jak szalone rzeczy można zrobić dla miłości i jak jedna kobieta może nie chcieć lepiej dla drugiej – to przecież męska postać napiera na matkę przełożoną, by wprowadziła zmiany i przestała bawić się w średniowiecze.

Nowicjat prócz tego, że dużo mówi o zakonie, o rewolucji obyczajowej, to nie jest to filmowa podróż po przeszłości w celach edukacyjnych (to też nie takie wcale nieaktualne i archaiczne sprawy). Inteligentnie i dbając o detale, będąc czujnym na każdą emocje bohaterek, wprowadza refleksje, jak często klasztor jest miejscem ucieczki, a ta wynika z braku umiejętności nawiązania relacji w życiu poza nim, unikania trudów innego życia. Jednak miejsce w filmie to przede wszystkim figura do mówienia boleśnie i pięknie ascetycznie o miłości nieodwzajemnionej oraz nigdy niespełnionej.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą