Rok 2011
Wzorem dwóch poprzednich zestawień z lat poprzednich ("2009":http://forum.fdb.pl/temat/23414-rok-2009, "2010":http://forum.fdb.pl/temat/28640-rok-2010) małe podsumowanie kończącego roku się w kinie. W zestawieniu uwzględniam także produkcje starsze, które miały premierę polską w tym roku.
Na dzień obecny moje zestawienie prezentuje się tak:
*NAJLEPSZY FILM*: *"Drive (Opowieść o hollywoodzkim kierowcy-kaskaderze za dnia, a po zmierzchu najlepszym człowieku do ucieczki autem dostępnym w całym półświatku Los Angeles. Podpada on jednemu z najgroźniejszych przestępców Miasta Aniołów, po tym jak pomaga mężowi swej pięknej sąsiadki. Życie Irene i jej syna zawiśnie na włosku, a jedynym sposobem by ich uratować będzie prowadzić jak nigdy dotąd...)":http://fdb.pl/film/12261-drive*
Ekscytująca przejażdżka z małomównym Ryanem Goslingiem i plejadą innych gwiazd. Grający na sprzecznościach "Drive" to przede wszystkim znakomicie opowiedziana prosta historia, czerpiąca z elementów noir czy kina samurajskiego. Nie często zdarza się takie kino. Perełka. Teraz liczę na Refna i kolejne tak udane projekty jak ten. "więcej":http://fdb.pl/film/12261-drive/temat/31643-9-10-spoilery
02. *"Moneyball (Film opowiada opartą na faktach historię Billy’ego Beane’a (Brad Pitt), menadżera baseballowej drużyny Oakland A. Mężczyzna opracował sposób rekrutacji zawodników przy użyciu analiz komputerowych. Dzięki niemu klub stał się prawdziwym postrachem w lidze.)":http://fdb.pl/film/220110-moneyball/*
Choć baseball mnie nie interesuje, tego samego o nowym filmie twórcy "Capote" już powiedzieć nie mogę. Świetny dramat z brawurową rolą Brada Pitta odrywa się od stereotypowych opowiastek "od zera do bohatera". Wciągająca opowieść o naszych ambicjach, chęci akceptacji i wyjścia z cienia. Do tego znakomite zakończenie - wciąż przed oczami mam smutną twarz Pitta i słowa piosenki jego córki "You're a loser, dad...". Cudo. "więcej":http://fdb.pl/film/220110-moneyball/temat/32248-we-have-to-think-differently
03. *"Somewhere. Między miejscami (Johnny Marco (Stephen Dorff) to wielka hollywoodzka gwiazda, znudzona życiem. Otoczony fałszywymi ludźmi, pieniędzmi i przepychem, stacza się po równi pochyłej życia. Kiedy nieoczekiwanie zjawia się u niego jego jedenastoletnia córka (Elle Fanning) wszystko się zmienia, a sam aktor będzie musiał definitywnie przewartościować swoje życie.)":http://fdb.pl/film/237880-somewhere-miedzy-miejscami*
Sofia Coppola o samotności. Raz jeszcze. Sceptycy filmu i głównej nagrody w Wenecji zarzucają filmowi wiele podobieństw do wcześniejszego filmu reżyserki ("Między słowami", również polecam btw), to nadal "Somewhere" potrafi zaskoczyć widza spokojną, wręcz senną atmosferą, szczerymi frazesami dotyczącymi rodziny, sławy, samotności. Świetna rola Stephena Dorffa, chyba nie przesadzę twierdząc, że jak na razie to chyba jego "życiówka", zresztą rola pisana właśnie dla tego aktora.
04. *"Prawdziwe męstwo (Ojciec czternastoletniej Mattie Ross (Hailee Steinfeld) zostaje zabity przez Toma Chaneya (Josh Brolin). Dziewczyna jest zdeterminowana i pragnie doprowadzić mordercę przed wymiar sprawiedliwości. Dołącza więc do szeryfa Roostera Cogburna (Jeff Bridges), który prowadzi pościg. Muszą się śpieszyć w poszukiwaniach, ponieważ zabójca ukrywa się na terytorium Indian, a ściga go jeszcze łowca nagród zwany LeBoeuf (Matt Damon), który chce go sprowadzić do Teksasu by ten znów zabijał. )":http://fdb.pl/film/246042-prawdziwe-mestwo/*
Mieszanka nastrojowego westernu, dramatu, gorzkiej komedii, podana przez jednych z najzdolniejszych współczesnych reżyserów, braci Coen. Jak w poprzednich ich dokonaniach z lat ubiegłych i tutaj poradzili sobie z tempem narracji, świetnie prowadząc aktorów, którzy balansują na granicy tragedii i komedii. Tylko Ethan i Joel Coen potrafią chociażby z sekwencji zabicia konia, która występuje w filmie uczynić rzecz niebywale emocjonującą. "więcej":http://fdb.pl/film/246042-prawdziwe-mestwo/temat/30850-8-10
05. *"127 godzin (Film opowiada o prawdziwej przygodzie alpinisty Arona Ralstona, który walczy o życie, gdy spadająca skała przygważdża mu ramię, więżąc go w kanionie w ustronnym zakątku Utah. Przez kolejne pięć dni Ralston przygląda się własnemu życiu i walczy z żywiołami, aby w końcu odkryć, że ma odwagę i motywację, by się uwolnić, wspiąć na niemal dwudziestometrową ścianę i przejść trzynaście kilometrów, nim znajdzie pomoc. W trakcie wędrówki wspomina przyjaciół, bliskich i dwójkę wędrowców, których spotkał tuż przed wypadkiem. To pasjonująca opowieść, która bezlitośnie obnaża ludzkie wnętrze, zabiera widzów w podróż, jakiej nigdy nie doświadczyli, i pokazuje, do czego zdolny jest człowiek, który chce przeżyć.)":http://fdb.pl/film/250931-127-godzin/*
Kręcąc ten film Boyle zrehabilitował się w moich oczach po "Slumdogu". Najnowszy obraz twórcy "Trainspotting" ogląda się z niesłabnącym napięciem, choć tutaj brawa należą się Jamesowi Franco, bo to jego przez większość czasu obserwujemy na ekranie. Aktor odegrał po mistrzowsku rolę człowieka, który podczas tytułowych godzin zmieni nastawienie do świata. Nie wspominając już o wielu niesamowitych scenach, jak np. udawanego show. Trzeba znać! "więcej":http://fdb.pl/film/250931-127-godzin/temat/30864-go-aron-go
---------------------
*NAJGORSZY FILM*: *"Weekend (Świat dużych pieniędzy, przebiegłych mafiozów, cwanych policjantów i przystojnych gangsterów, a w tym świecie: błyskotliwy Max (Małaszyński), jego narwany brat Gula (Lewandowski), zabójcza Majka (Socha), dwie tajemnicze walizki i hektolitry sztucznej krwi, których nie powstydziłby się mistrz Tarantino.)":http://fdb.pl/film/137693-weekend*
Głównym problemem filmu jest to, że twórcy traktują go za bardzo na serio. Mimo, że czasami trafi się jakiś nieudolny żart to i tak nie próbują nawet pójść w stronę pastiszu kina akcji. Tak chwalone sceny akcji (jakoby pracowała nad nimi cała ekipa “Casino Royale”, a pewnie w produkcję włączony był asystent asystenta jakiegoś technika) prezentują się naprawdę mizernie. Wszystko w paskudnym slow motion, a na dodatek powtórzono zabieg z “Dublerów” z 2006 r. z ujęciami wystrzelonych pocisków. "więcej":http://fdb.pl/film/137693-weekend/temat/31293-zabojczo-nieciekawie
02. *"Och Karol 2 (Karol - błyskotliwy, przystojny i bogaty. Karol prowadzi życie, o którym marzy niejeden mężczyzna... Po prostu: kocha kobiety. Bez umiaru. Flirtuje, romansuje i uwodzi - choć w domu czeka na niego narzeczona. Skacząc z łóżka do łóżka, donżuan w końcu jednak się potyka. A gdy o jego przygodach dowiaduje się narzeczona… Nadchodzi czas na damską zemstę... Za miłosne grzeszki przyjdzie zapłacić naprawdę wysoką cenę.)":http://fdb.pl/film/251938-och-karol-2*
Film na który tłumnie poleciała rekordowa liczba widzów. “Och, Karol 2” pokazuje raz jeszcze nieudolność radzenia sobie przez polskich filmowców z wszelką maścią odmian komedii. Żart jest tutaj toporny, w ogóle nie śmieszny. Postać Karola w wykonaniu Piotra Adamczyka na siłę kreowana jest na zabawnego neurotyka, jednak na chęciach się skończyło.
03. *"1920 Bitwa Warszawska (Bitwa Warszawska ukazana oczami dwójki głównych bohaterów: Oli, tancerki warszawskiego baletu rewiowego (Natasza Urbańska) oraz Jana, kawalerzysty, poety, idealisty o socjalistycznych poglądach (Borys Szyc). Ich miłość i burzliwe losy rozegrają się na tle wojennej zawieruchy.)":http://fdb.pl/film/251591-1920-bitwa-warszawska*
Jak słusznie zauważono - to film do odbębnienia. Nieudolny na wszystkich płaszczyznach - od fabularnej, po aktorską (udział nawet Olbrychskiego czy Szyca na nic się nie zdał), może trochę mniej wizualną (zdjęcia są dobre, ale za to montaż tragiczny i jeszcze wątpię, by ktokolwiek tutaj uznał 3D za olśniewające).
04. *"Skąd wiesz? (Kiedy wszystko, co było dla Lisy (Reese Witherspoon) ważne, legło w gruzach, dziewczyna wdaje się w romans z Mattym (Owen Wilson), egocentrycznym kobieciarzem, zawodowym baseballistą. Zanim jednak ich związek nabierze rumieńców Lisa poznaje George’a (Paul Rudd), twardo stąpającego po ziemi, urodzonego biznesmena, który zmaga się z poważnymi problemami zarówno z ojcem (Jack Nicholson) jak i natury prawnej. I tak, kiedy cały świat wydaje się rozpadać na kawałki, Lisa i George odkrywają nagle, że właśnie rodzi się między nimi coś wspaniałego.)":http://fdb.pl/film/195436-skad-wiesz*
Film blado wypada na tle filmografii twórcy "Czułych słówek", niczym specjalnym nie odróżnia się od dziesiątek podobnych komedyjek, sztampowych, zapełnionych gwiazdami, które jednak chyba tylko finalizują tym samym czeki i obarczona potężnym budżetem. "więcej":http://fdb.pl/film/195436-skad-wiesz/temat/30023-4-10
Jestem ciekaw waszych tego typu mini-zestawień.
"Krótki filmik podsumowujący mijający rok":http://www.youtube.com/watch?v=QgTsQW9tyHg&feature=related