Interia

źrodło
Recenzje 1729
Mulan
Nowa wersja chińskiej opowieści ludowej raczej nie zmieni disnejowskiej hierarchii, tyle że Mulan raczej się tym nie przejmie - ona księżniczką być nie chce, ani nie musi. Żadna mała widzka także nie przeczytaj recenzję
Ola Salwa
8
Pętla
„Pętla” stanowi zlepek męczących, średnio ze sobą powiązanych scen. Niektórzy powiedzą, że są one kwintesencją stylu reżysera, dla innych okażą się spotęgowaniem atrakcji z „Kobiet mafii”. przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski
2
After 2
Twórcom trzeba przyznać, że tym razem wnikliwiej trzymali się książkowego pierwowzoru, dzięki czemu dostaliśmy dużo humoru, sporo ciekawych pobocznych scen oraz lepiej poprowadzonych dialogów. przeczytaj recenzję
Aleksandra Góra
5
Daleko od Reykjaviku
Grímur Hákonarson znów w pełni wykorzystuje potencjał islandzkiej natury i charakteru - wyciosanego i zahartowanego w tych pięknych, acz trudnych do egzystowania okolicznościach przyrody przeczytaj recenzję
7
Nowi mutanci
Dzieło Boone'a jest słabym filmem superbohaterskim, średnim horrorem i świetną teen dramą. Dla serii o X-Men stanowi on godne zwieńczenie, dużo lepsze od "Mrocznej Feniks" z 2019 roku przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski
7
Tenet
Nolan nie daje nam czasu na przemyślenia w trakcie, rozpracowywanie logiki filmu to już zagadka dla jego największych fanów na co najmniej kilka seansów, nam pozostaje więc przyjmować film jakim jest przeczytaj recenzję
Adrian Luzar
6
Pojedynek na głosy
Film Cattanea nie jest lekką komedyjką, raczej wzruszającym komediodramatem. Reżyser znalazł sposób, aby na ekranie temat żałoby, wywołując u widza szczere wzruszenie. przeczytaj recenzję
Aleksandra Góra
8
Klub rozwodników
Pierwsza godzina seansu upływa w lekkim zażenowaniu, ale pod koniec drugiego aktu Youn dokręca śrubę i całość staje się po prostu nieznośna. przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski
2
Babyteeth
"Babyteeth" to kalejdoskop uczuć i nastrojów; momentów budujących, wzruszających i tych, które uderzają niczym kant dłoni w grdykę aż brakuje tchu przeczytaj recenzję
Mateusz Demski
8
Nieobliczalny
Całość być może broniłaby się jako guilty pleasure, gdyby nie mnożący absurdy i utrzymany jednocześnie w całkowitej powadze scenariusz. Zawodzi także Crowe przeczytaj recenzję
Jakub Izdebski
3

Proszę czekać…