Przerwane objęcia —
„Przerwane objęcia” to film mistrza, wspartego talentem operatora Rodrigo Prieto i asystą olśniewającej Penelope Cruz, która jest jedną z najbardziej fotogenicznych współczesnych aktorek filmowych.
przeczytaj recenzję
Do Czech razy sztuka —
„Nestyda” to pierwszy od dziesięciu lat film Hřebejka zrealizowany bez pomocy scenarzysty Petra Jarchovskiego. Wraz z Jarchovskim ulotniła się esencja czeskiego humoru.
przeczytaj recenzję
9 —
"9" to bardzo przyzwoite kino animowane, które w naszym kraju kojarzone dotąd było wyłącznie z zielonymi ogrami i tańczącymi pingwinami, którego forma dominuje niestety nad treścią.
przeczytaj recenzję
Kocham cię od tak dawna —
"Kocham cię od tak dawna" jest godnym polecenia debiutem, szczególnie dla miłośników francuskiej kuchni filmowej, której nieodłącznymi składnikami są inteligenckie kręgi i trudne relacje rodzinne.
przeczytaj recenzję
Boski —
Włochom przydałby się film, który wywoła rewolucję nie tylko na festiwalu w Cannes (startował tam w konkursie głównym), ale także na miejscu, w Rzymie.
przeczytaj recenzję
Balladyna —
Z okazji dwusetnej rocznicy urodzin Słowackiego, a więc niejako pod kuratelą choćby Ministerstwa Kultury czy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej powstało największe filmowe kuriozum mijającego sezonu.
przeczytaj recenzję
Ostatnia akcja —
Jeśli mamy szukać porównań filmu Michała Rogalskiego do któregoś tytułu z filmografii Stevena Soderbergha, to wylądujemy raczej w okolicach "Ocean's 13", który w swoim gatunku był spektakularną klapą.
przeczytaj recenzję
Bękarty wojny —
"Bękarty wojny" są krwawe, ale bez odpowiedniej ilości ketchupu nie byłoby Tarantino. A i tak do kin trafia podobno wersja skrócona.
przeczytaj recenzję
Oszukać przeznaczenie 4 —
''Czwórka'' komasuje i intensyfikuje wszystkie najbardziej irracjonalne i niezdarne składniki wszystkich poprzednich odsłon.
przeczytaj recenzję