Disco robaczki —
„Disco robaczki” stanowią podobnego rodzaju produkt, platformę, która raczej mniejszym, niż większym dzieciakom sprzeda trochę melodii ze złotej ery disco.
przeczytaj recenzję
Prorok —
Tym co interesujące w „Proroku” jest natomiast gatunkowy twist, który z klasycznej więziennej opowieści robi traktat o „inności”, wykorzenieniu i poszukiwaniu oparcia w zbiorowej tożsamości.
przeczytaj recenzję
Toy Story 2 —
Jest coś, co „Toy Story 2” zawdzięcza technice 3D. Wydobycie z lamusa, które jako żywo przypomina gest wyjęcia ulubionej niegdyś zabawki z zakurzonego pudła.
przeczytaj recenzję
Człowiek, który gapił się na kozy —
Filmowi Granta Heslova nie brak wad. Żarty niekiedy osuwają się w żenadę, George Clooney momentami tak nachalnie puszcza do nas oko, że zamiast uwodzić wzbudza salwy litościwego śmiechu.
przeczytaj recenzję