Napoleon —
"Napoleon" to surowa opowieść, w której zabrakło emocji. Przebieżka przez najważniejsze momenty z życia cesarza w telegraficznym skrócie, które nie dają wglądu w jego motywacje i osobowości.
przeczytaj recenzję
W nich cała nadzieja —
Dobry polski film science-fiction brzmi jak oksymoron, a jednak Piotr Biedroń w "W nich cała nadzieja" tworzy coś uniwersalnego i pociągającego.
przeczytaj recenzję
Cięcie! —
Hazanavicius tworzy barwne kino o wspólnym przeżywaniu filmowych historii. Pokazuje, że tworzenie to kolektywna praca daleka od czystej kalkulacji, ale pełna oddania.
przeczytaj recenzję
Strefa interesów —
"Strefa interesów" trzyma narrację na wodzy. Sprawia, że jeszcze długo po seansie trudno otrząsnąć się z tych niewypowiedzianych i niewyrażonych emocji.
przeczytaj recenzję
Delegacja —
To młodzieżowe kino inicjacyjne i rozliczeniowe. Opowieść drogi, w której duchy przeszłości kształtują tożsamość młodych ludzi. Wędrówka przez traumatyczne dziedzictwo przodków.
przeczytaj recenzję
Silver Haze —
Sacha Polak tworzy kino społecznie zaangażowane, w którym chęć bycia szczęśliwym rozpycha się w skostniałych strukturach społecznych i emocjonalnym klinczu.
przeczytaj recenzję
Superposition —
Lyngbye mówi o relacjach, społeczeństwie narcyzów i nieumiejętności komunikacji. W pięknym otoczeniu pokazuje brzydkich ludzi, którzy zatracili umiejętność patrzenia na drugiego człowieka i siebie.
przeczytaj recenzję
Chłopi —
To kino spełnione na każdej płaszczyźnie, od którego nie można oderwać wzroku. Wizualna uczta, która potrafi przeprowadzić widza przez różne emocjonalne stany.
przeczytaj recenzję