Okiem Filmoholika

źrodło
Recenzje 207
Ad Astra
Kameralność Ad Astra to również bardzo wyważone i skromne w ekspresji środki wyrazu w grze aktorskiej, która praktycznie cała skupia się na postaci granej przez Brada Pitta. Aktor wypada w swojej roli więcej niż wyśmienicie. przeczytaj recenzję
8
Toy Story 4
Toy Story 4 zapamiętam głównie właśnie przez tą dojrzałość oraz umiejętne przekazywanie ważnej treści za pomocą tak atrakcyjnych środków artystycznych. przeczytaj recenzję
9
To: Rozdział 2
Może jest trochę za długi i przepełniony niepotrzebnymi scenami, może, może, może… Ale kurczę, mimo to film ostatecznie daje radę niezależnie od tej sporej dawki wad. przeczytaj recenzję
6
Czarnobyl
Czarnobyl pokazuje bolesną cenę tego długu, cenę ignorowania faktów. Przestrzega nas, aby taka historia już nigdy się nie powtórzyła. przeczytaj recenzję
10
Annabelle wraca do domu
„Annabelle wraca do domu” ciężko jednoznacznie chwalić, ale trudno też karcić, bo kilka elementów wyszło tu naprawdę dobrze. przeczytaj recenzję
5
Król Lew
Król Lew to wciąż dobra zabawa, angażująca historią i zapierające dech w piersi efekty, pod względem emocjonalnym film nie oferuje zbyt wiele, a niektóre sceny dodane jako zapychacz dla rozciągnięcia filmu potrafią wywołać konsternację. przeczytaj recenzję
6
Stranger Things: Sezon 3
Bracia Duffer nie boją się wyznaczyć nowego kierunku, nie trzymają się kurczową wcześniej wytartych szlaków. To sprawia, że nie mogłem doczekać się kiedy znów zobaczę tabliczkę: „Welcome to Hawkins”. przeczytaj recenzję
8
Laleczka
Laleczka to wszystko ma, łącząc w pierwszej połowie filmu fajną, dość lekką i komediową obyczajówkę z bezkompromisowym festiwalem slasherowego kiczu i absurdu, którego jesteśmy świadkami w finałowym akcie filmu. przeczytaj recenzję
8
Dziewczyna w sieci pająka
Spider-Man: Daleko od domu udanie kontynuuje dobrze obraną już wcześniej ścieżkę skupiając się w równorzędny sposób na Spider-Manie – superbohaterze, jak i Peterze Parkerze – nastolatku z Queens. przeczytaj recenzję
8
Brightburn: Syn ciemności
Brightburn zapamiętam jako fajną rozrywkę, która w taki sam sposób dostarcza dobrej zabawy, co irytuje poczuciem zmarnowanej szansy. przeczytaj recenzję
6

Proszę czekać…