„Pewien dżentelmen” (2010), choć nie jest dziełem szczególnie odkrywczym, to jednak w bardzo przejmujący sposób portretuje człowieka, który dostaje od losu drugą szansę.
przeczytaj recenzję
Ten psychologiczno-religijny dramat o zderzeniu dwóch światów i wiar – katolickiej i muzułmańskiej – to wielka lekcja filmowej tolerancji.
przeczytaj recenzję
Na „TRONa” szedłem bez większych oczekiwań. Ktoś pisał, że 3D jest kiepskie, ktoś inny, że najlepsza z filmu jest muzyka. I niby wszystko się zgadza, ale… To nadal śliczny i wart obejrzenia film.
przeczytaj recenzję
Znowu przyglądamy się ludzkim obsesjom (tym razem na punkcie doskonałości), które prowadzą do negacji rzeczywistości, dehumanizacji i autodestrukcji.
przeczytaj recenzję
Film Aronofsky’ego, podobnie jak debiutanckie „Pi” i późniejszy „Requiem dla snu”, to film o uzależnieniu. Zniewolić mogą nas nie tylko leki...
przeczytaj recenzję
„Mamut” formalnie przypomina „Babel”, ale napisany przez leniwego scenarzystę, któremu nie chciało się łączyć poszczególnych wątków w specjalnie wyszukany sposób.
przeczytaj recenzję