Między światami —
Na przykładzie filmu Mitchella doskonale widać różnicę między dwoma światami – rzeczywistym i wykreowanym na potrzeby kampanii reklamowej.
przeczytaj recenzję
Sucker Punch —
Co powstanie z połączenia akrobatyki, karabinów maszynowych, walk samurajów, zombie, tańca i seksu z psychiatrykiem, smokiem, orkami i latającymi pojazdami? Coś… dziwnego. Może to niestrawność?
przeczytaj recenzję
Skąd wiesz? —
„Skąd wiesz?” mydli widzom oczy doskonałą obsadą, ale reżyser James L. Brooks przekonał się, że takie śliskie zabawy nie kończą się najlepiej.
przeczytaj recenzję
Wsteczny bieg —
Nie należy oczekiwać zapierających dech w piersiach scen z pól bitewnych na Kaukazie, nie pozwolił na to przede wszystkim mocno ograniczony budżet filmu.
przeczytaj recenzję
Niepokonani —
Warto było czekać na „Niepokonanych” aż siedem lat (bo tyle właśnie zajęła reżyserowi realizacja filmu), choć nie każdego usatysfakcjonuje nowa produkcja Petera Weira.
przeczytaj recenzję
Rio —
Mamy okazję zobaczyć tańczące papugi w filmie „Rio”, który – jak sam tytuł wskazuje – toczy się w stolicy karnawału. Oj, będzie się działo!
przeczytaj recenzję
Pestrye sumerki —
Nie wiele brakowało, by „Kolorowy zmierzch” z przyczyn finansowych nigdy nie został ukończony. Szczęśliwym trafem stało się inaczej, a film stanowi godne pożegnanie z jedną z największych gwiazd kina.
przeczytaj recenzję
Somewhere. Między miejscami —
Sofia Coppola z charakterystycznym dla siebie spokojem wprowadza nas w świat, który sama doskonale zna. Zabiera nas do Miasta Aniołów, gdzie wszystko kręci się wokół sławy, pieniędzy i zabawy.
przeczytaj recenzję