Milczące dusze —
Oryginalny tytuł filmu, czyli „Owsianki”, oznacza trznadle i bezpośrednio nawiązuje do fabuły oraz postaci jednej z bohaterek. Dlaczego, prezentując obraz w Wenecji, postanowiono go zmienić?
przeczytaj recenzję
Prawdziwe męstwo —
„Prawdziwe męstwo” to największy do te pory sukces finansowy braci Coen, a i na uznanie ze strony krytyki nie mogą narzekać.
przeczytaj recenzję
Para na życie —
„Para na życie” ma wszystko to, czego należy oczekiwać po dobrym filmie: inteligentny humor, naturalne aktorstwo, celne obserwacje społeczne i aktualny temat.
przeczytaj recenzję
Miłość i inne używki —
Obraz ten to nieskomplikowana komedia romantyczna, pod płaszczykiem której twórcy filmu próbują przekazać kilka informacji o chorobie Parkinsona. Ambitne to przedsięwzięcie, jednak średnio udane.
przeczytaj recenzję
Miłość on/off —
Subbotinej udało się zgromadzić na planie filmowym całkiem niezłą ekipę aktorską, wśród której nie zabrakło niekwestionowanych gwiazd współczesnej rosyjskiej kinematografii.
przeczytaj recenzję
Szukając Erica —
Złote myśli Erica Cantony z pewnością NIE zainspirowały Kena Loacha do nakręcenia tego filmu. Na pewno jednak stanowią znakomite, prześmieszne uzupełnienie scenariusza tego słodko-gorzkiego filmu.
przeczytaj recenzję
Rodzina —
Film można odebrać jako traktat religijny o Bogu, który za dobro wynagradza, a za zło karze. Takiego dzieła w swojej biografii artystycznej nie powstydziłby się nawet Krzysztof Kieślowski.
przeczytaj recenzję
Jak zostać królem —
To będzie idealny seans, jeśli chcecie zobaczyć naczelnego angielskiego arystokratę filmu, który przeklina jak najęty i brata się z Australijczykiem. A poza tym to naprawdę dobre kino.
przeczytaj recenzję