Esensja

źrodło
Recenzje 3214
Death Race: Wyścig śmierci
Ten film to totalny gniot. Co więcej, reżyser Paul W. S. Anderson bardzo stara się, żeby tego pierwszego, bardzo pobieżnego i niesprawiedliwego przecież wrażenia, nie zmienić ani o jotę. przeczytaj recenzję
Jakub Gałka
Svoi deti
W efekcie powstał film, który – jak na klasyczny melodramat (z ambicjami) przystało – potrafi wycisnąć łzy z oczu największego twardziela. Przed seansem warto więc zaopatrzyć się w paczkę chusteczek. przeczytaj recenzję
The Star Wars Holiday Special
„Star Wars Holiday Special” to film, którym Lucas był tak zawstydzony, że samodzielnie chciał wykupić i zniszczyć wszystkie jego kopie… przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski
Centralne biuro uwodzenia
Suma summarum, „Centralne biuro uwodzenia” to przykład zupełnie poprawnej komedyjki, podczas oglądania której przeważa raczej dobry nastrój niż irytacja niedociągnięciami reżysera. przeczytaj recenzję
Jakub Gałka
Gwiezdne Wojny: Wojny klonów
Tej historii mogłoby w sumie nie być – nie wnosi nic do portretu psychologicznego Anakina i nie dodaje informacji o przyczynach jego przemiany. Nie wnosi nic do militarnej historii wojny klonów. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski
Gałązka bzu
„Wietka sirieni” to bez dwóch zdań efekt kompromisu między wizją bardzo zdolnego reżysera, mającego uzasadnione ciągotki ku kinu artystycznemu, a oczekiwaniami producentów. przeczytaj recenzję
Wyspa Nim
Kicha? No właśnie nie. Jako film dla młodszych nastolatków ma niby wszystko co trzeba. Ale już rodzicom nie pomoże ani nawiązanie do filmu „Miłość, szmaragd i krokodyl”, ani przystojny Gerard Butler. przeczytaj recenzję
Jakub Gałka
Żyj i pamiętaj
„Żyj i pamiętaj” to adaptacja mikropowieści Walentina Rasputina, nieco już w Polsce zapomnianego autora „Pożegnania z Matrioną”. przeczytaj recenzję
Centralne biuro uwodzenia
„Centralne biuro uwodzenia” (tak na polski tłumaczy się „My Mom’s New Boyfriend”) to wyjątkowo pozbawione ikry, inwencji i oryginalności połączenie komedii romantycznej i filmu sensacyjnego. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski
Nie zadzieraj z fryzjerem
Rozrywka to niskich lotów i, powiedzmy to sobie szczerze, zwyczajnie głupia, ale można tam znaleźć kilka śmiesznych momentów. przeczytaj recenzję
Jakub Gałka

Proszę czekać…