Esensja

źródło

Recenzje

3244
Sebastian Chosiński krytyk
Esensja
Przenicowany świat — „Przenicowany świat” nie jest filmem idealnym. Z ostatecznymi, zwłaszcza krytycznymi, ocenami powinniśmy wstrzymać się jednak do czasu premiery drugiej części obrazu. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
Esensja
Gomorra — „Gomorra” opisuje świat przerażający, w który trudno uwierzyć, ale jednak prawdziwy (i to chyba jest najstraszniejsze). przeczytaj recenzję
Jakub Gałka krytyk
Esensja
Transporter 3 — Jak na film akcji, którego znakiem firmowym miały być bójki i pościgi, jest ich zdecydowanie za mało. Nie brak za to pustych dialogów o niczym. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
Esensja
Milczenie Lorny — „Milczenie Lorny” pozostawia nas w niepewności co do dalszych losów bohaterki. Ale wychodzimy z kina pokrzepieni i wzruszeni. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
Esensja
Spotkanie — „Spotkanie” to solidna filmowa robota (dzieło twórcy świetnego „Dróżnika”), ale też film, który w Polsce raczej zbyt wielkiej kariery nie zrobi. Jest po prostu zbyt amerykański. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
Esensja
Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia — Otrzymaliśmy w gruncie rzeczy dramat rozpisany na trzy osoby, ze śladowymi ilościami taniej filozofii i takimi sobie efektami wizualnymi. przeczytaj recenzję
Sebastian Chosiński krytyk
Esensja
Nowa Ziemia — Futurystyczny thriller Aleksandra Mielnika „Nowa ziemia” miał być wielkim hitem. Zamiar się, niestety, nie powiódł. Powstał bowiem film, który spokojnie mógłby kandydować do „wtopy” roku. przeczytaj recenzję
Piotr Czerkawski krytyk
Esensja
Spirit - Duch miasta — Oglądając „Spirita”, można odnieść irytujące wrażenie, że ekipa bawiła się na planie znacznie lepiej niż widzowie podczas seansu. przeczytaj recenzję
Łukasz Twaróg krytyk
Esensja
Księżna — Film Saula Dibba to bardzo dobry obraz aktorski, który głównie za sprawą Keiry Knightley i Ralpha Fiennesa wybija się ponad przeciętny poziom. przeczytaj recenzję
Jakub Gałka krytyk
Esensja
Madagaskar 2 — „Madagaskar 2” to nie jest arcydzieło animacji, miejscami nawet przedobrzony, ale przynoszący tak wiele czystej radochy, że prawie wszystko można mu wybaczyć. przeczytaj recenzję