Film balkonowy —
„Film balkonowy” wydaje się zapisem ludzkich opowieści o sobie samych. Jest w tym trochę terapii, ale więcej z doceniania każdego z nas, bo każdy z nas mógłby przechodzić pod tym balkonem
przeczytaj recenzję
Człowiek, który sprzedał swoją skórę —
Mógłby być lepszym filmem, gdyby wyważył odrobinę racje i nie sięgał po zbyt drastyczne rozwiązania. Ale być może wtedy nie byłby dziełem aż tak gorącym, kipiącym gniewem i chęcią zmieniania świata.
przeczytaj recenzję
Ucieczka na srebrny glob —
Film to efekt fanowskich fascynacji i filmoznawczej skrupulatności. Fascynuje, wciąga w świat kinematograficznej wyobraźni, systematyzuje wiedzę o marginesowych wymiarach rodzimej historii filmu
przeczytaj recenzję
Agent kret —
Dokument Maite Alberdi pełen jest zwrotów akcji, choć niekoniecznie takich, jakich można byłoby się spodziewać po kinie szpiegowskim
przeczytaj recenzję
Kraj —
Żeby nakręcić dobre kino rozrywkowe, trzeba do perfekcji opanować filmowy warsztat. A, niestety, nie wszyscy twórcy tego filmu mogą pochwalić się umiejętnościami na tym samym poziomie.
przeczytaj recenzję
Czarna owca —
„Czarna owca” Aleksandra Pietrzaka mogłaby być remakiem „Mojego wspaniałego życia” Łukasza Grzegorzka – lub odwrotnie, film Grzegorzka mógłby być remakiem filmu Pietrzaka.
przeczytaj recenzję
Bohater —
Irańczyk jak nikt w dzisiejszym kinie pokazuje, że nasze zachowania i los tylko w pewnym stopniu są zależne od nas. Świat jest zbyt skomplikowany, byśmy mieli realny wpływ na nasze życie
przeczytaj recenzję
Pióra —
"Pióra" idealnie równoważą trzy stany skupienia kina: bliskowschodni realizm magiczny, kino społeczne i dramat feministyczny
przeczytaj recenzję
Hiacynt —
Film najciekawszy jest w aspektach, które niewiele mają wspólnego z kinem gatunkowym. Opowiada o cynizmie władzy, która pogrążona w zdegenerowanej degrengoladzie jeszcze nie wie, że chyli ku upadkowi
przeczytaj recenzję