Medusa Deluxe —
Ta produkcja jest rzeczywiście wybitna i nietuzinkowa, a każdy widz stopniowo staje się coraz bardziej napięty, jak cięciwa łuku tuż przed wystrzałem.
przeczytaj recenzję
Warszawianka —
Scenariusz dał nam sceny takie, które mogą uchodzić za jedne z najlepszych, jakie do tej pory Żulczyk napisał, jak i te, które w takiej tabeli miotałyby się w strefie spadkowej.
przeczytaj recenzję
W nich cała nadzieja —
Cierpi na głupotki, brak logicznych rozwiązań ze strony głównej bohaterki, ale to wciąż solidny tytuł, który przeciera szlaki w tego typu kinematografii.
przeczytaj recenzję
Wiedźmin —
Czuję wielki smutek, że Henry Cavill pożegnał się z produkcją, ale liczę, że twórcy przedstawią w serialu logiczny argument, dlaczego Geralt będzie miał twarz Liama Hemswortha.
przeczytaj recenzję
Tajna inwazja —
Krótko mówiąc: pomysł był dobry, ale wykonanie jak zwykle. Marvel albo nie chce, albo zapomniał, jak się robi seriale.
przeczytaj recenzję
Oppenheimer —
W kontrze do chłodniej przyjętego "Tenetu" potrzeba było filmu, który ponownie nie potwierdzi kierowanych ku reżyserowi zarzutów. Temu wyzwaniu udało się Nolanowi sprostać i wyjść z tarczą.
przeczytaj recenzję