Świat Barbie to idealne miejsce, pełne idealnych mieszkańców. No, chyba że ktoś przeżywa akurat kryzys egzystencjalny w całej pełni. Albo jest Kenem. opis dystrybutora
No niestety, ale mnie również film nie zachwycił. Owszem jest jakieś przesłanie, nawet dość ważne, ale raczej dla młodych ludzi przeznaczone. Nie pasuje mi sama konwencja filmu. Nie wiem skąd tyle zachwytów, a już stwierdzenie, że jest lepszy od Oppenheimera Nolana, to wielka przesada.
W sumie mamy tu z deka komediodramat zamiast komedii familijnej. I do tego filozoficzny. Odbiór filmu zależy od człowieka i jego wieku (młodzież może nie zrozumieć drugiej części filmu). Dla niektórych będzie nudną wydmuszką, dla innych ciekawym tworzywem. Dla jednych będzie o wojnie męsko-żeńskiej, dla innych filmem o idealnym dzieciństwie, w którym o nic nie trzeba się martwić, a dla jeszcze innych o kryzys ach egzystencjalnych czy samoświadomości.
Pozostałe
Niestety ogladajac to w domu przed tv szybko mnie ta pozycja znudzila. Muzycznie bardzo slabo. Czułam sie jakbym ogladala Flinstonow w nowoczesnej formie. Ten film jest chyba jednak dla ludzi ponizej 30 roku zycia…