Palm Springs —
Autorzy filmu umiejętnie wykorzystują motywy komedii romantycznej i opowieści o pętli czasowej, by zaprezentować widzom ten jeden z ciekawszych filmów rozrywkowych roku
przeczytaj recenzję
Kamdesh. Afgańskie piekło —
Nie wnosi do historii kina ani jednej sceny, która wcześniej nie pojawiłaby się w jakimś innym filmie wojennym. Pozostaje jednak sprawnie zrealizowane kino wojenne oparte na prawdziwej historii.
przeczytaj recenzję
Sputnik —
„Sputnik” to prawdopodobnie najbardziej amerykański rosyjski film, jaki kiedykolwiek widziałem. Co w moich ustach jest komplementem pod jego adresem.
przeczytaj recenzję
Zagubiona kula —
Przeciętny akcyjniak, którego nakręcenie nie ma żadnego prawa bytu w dobie tak dopracowanych produkcji jak m.in. „Atomic Blonde”.
przeczytaj recenzję
Torpedo —
Belgijski film wojenny Svena Huybrechtsa jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla widzów, którym nie przeszkadza wysoki poziom niewiarygodności opowiadanej historii
przeczytaj recenzję
Jigureul jikyeora! —
Oto film, który z powodzeniem znajdzie się w każdym zestawieniu pod tytułem „świetne filmy science-fiction, o których nigdy nie słyszałeś”.
przeczytaj recenzję
Więcej niż myślisz —
Spokojna opowieść, w której co prawda nie wydarzy się nic sensacyjnego, ale dające się lubić postaci oraz humor, którym przesycony jest film – w zupełności wystarczą.
przeczytaj recenzję
Tyler Rake: Ocalenie —
Nowocześnie zrealizowana strzelanina, która zadowoli tych, którym nie potrzeba do szczęścia nic więcej niż filmowe mordobicie.
przeczytaj recenzję