To serial łatwy, prosty i przyjemny. Widz nie powinien oczekiwać po tej produkcji skomplikowanych zagadek kryminalnych, lecz niezobowiązującej rozrywki i bohaterki, której trudno nie lubić.
przeczytaj recenzję
„Tamta twarz” to nie jest spektakl łatwy, prosty i przyjemny. To ponad 70 minut tyrania widza, który znalazł się w rodzinnym oku cyklonu.
przeczytaj recenzję
„Listy do M. 4” to zaskoczenie, bo okazało się, że z marki, która sprawiała wrażenie całkowicie wyeksploatowanej, udało się wycisnąć jeszcze coś nowego.
przeczytaj recenzję
„Cząstki kobiety”, chociaż nie są wolne od banału i niepotrzebnego mrugania okiem do amerykańskiego widza, są mocną filmową propozycją.
przeczytaj recenzję