Seans na Disney+ to z pewnością doświadczenie godne polecenia każdemu, kto w kinie ceni twórcze ryzyko ponad bezpieczną przeciętność. A innych widzów o bardziej wysublimowanym guście będzie to tylko strata czasu.
przeczytaj recenzję
Choć od premiery filmu Wesa Cravena minęły prawie dokładnie trzy dekady “Krzyk” to nadal znakomite, niezwykle pomysłowe widowisko, do którego powraca się z ogromną przyjemnością.
przeczytaj recenzję
To wyjątkowo ciężki kaliber telewizji. To seans uwierający, zmuszający do wyjścia ze strefy komfortu, ale też skłaniający do bardzo głębokiej refleksji nad prawdziwą, nierzadko ukrytą ceną przetrwania.
przeczytaj recenzję
Całkiem dobra zabawa dla fanów slasherów, którą w dół ciągnie pisany na kolanie scenariusz. Czysto rozrywkowo nie jest źle, ale to i tak jedna z najsłabszych, jak nie w ogóle najsłabsza odsłona cyklu.
przeczytaj recenzję
Lata temu powiedziałem sobie, że każdy dokument jest warty uwagi - po prostu musisz akurat go potrzebować. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach nikt już nie potrzebuje Elvisa... Dopóki go nie usłyszy.
przeczytaj recenzję
Solidny film animowany z uniwersalnym przekazem i paroma niezłymi żartami. Wystarczy, aby spędzić miło czas w kinie z latoroślą, choć jak na Pixara to raczej jedna z tych niższych półek.
przeczytaj recenzję
To pozycja obowiązkowa dla widzów ceniących kino, które nie podaje rozwiązań na tacy, lecz zmusza do wejścia w mroczny, paranoiczny labirynt ludzkiego umysłu.
przeczytaj recenzję
"Glorious summer" to taka sztuka dla sztuki. Nudne postacie snują się przez 90 minut i nie wynika z tego nic, czego nie można by opowiedzieć w kilka minut.
przeczytaj recenzję
Kontynuacja "Paradise" zaczyna się pierwszorzędnie, po czym zwalnia, aby od półmetku gnać po podium w kategorii najlepszych seriali tego sezonu.
przeczytaj recenzję