Awatar: Ostatni władca wiatru: Sezon 2 —
Kontynuuje kierunek obrany dwa lata temu i przedstawia nam historię Aanga i jego przyjaciół w mocno skróconej, ograniczonej do niezbędnego minimum wersji. Szkoda tych elementów, które zostały wycięte, ale to co zostało zrealizowane zostało naprawdę dobrze.
przeczytaj recenzję
Śledząc —
Taka wprawka przed „Memento” – mamy zakręconą chronologię, nieoczywistego protagonistę, trudne do określenia postacie poboczne i zagadkę, na rozwiązanie której cierpliwie czekamy.
przeczytaj recenzję
Braciszek —
Kolejna, amerykańska komedia pełna gagów o pierdzeniu. Nikt nie próbuje nawet udawać, że starano się zrobić tu jakkolwiek ambitne kino. I nawet to szanuję.
przeczytaj recenzję
The Bear: Sezon 5 —
"The Bear" kończy niby tak jak zaczął - dużo emocji, stresu i pięknie wyglądającego jedzenia. Ale dobrze, że to już koniec. Co za dużo, to i ja nie zjem.
przeczytaj recenzję
Legenda Vox Machiny: Sezon 4 —
Czwarty sezon "Legendy Vox Machiny" ma wszystko - emocje, akcję, tajemnicę, humor. Nie ma pełnej dychy tylko dlatego, że tempo miejscami niedomaga, ale taki to już urok 12 odcinkowych seriali.
przeczytaj recenzję
Supergirl —
Notujemy wyraźny postęp względem wersji z 1984 roku, ale to wciąż nie jest poziom, którym można by się chwalić. Zbędny, niedorobiony film. Supergirl zasługiwała na więcej.
przeczytaj recenzję
Supergirl —
"Supergirl" z 1984 była produktem swoich czasów - złym filmem, który jednak dzisiaj, z odpowiednim nastawieniem, ogląda się całkiem nieźle. Dla koneserów słabych filmów jak znalazł. Mam jednak nadzieję, że Gunn i Gillespie poradzili sobie lepiej.
przeczytaj recenzję
Za wszelką cenę: Sezon 1 —
"To nie ja zabiłem swojego syna" - krzyknąć mógłby tutejszy Harrison Ford. "Nie obchodzi mnie to", równie dobrze mógłby okrzyknąć ekwiwalent Tommy'ego Lee Jonesa. Ale "Ścigany" był jednak lepszy.
przeczytaj recenzję
Mężowie w akcji —
Prosta historia, udekorowana scenami akcji i bardzo azjatyckim humorem. O żadne nagrody raczej nie powalczy, ale jako dwie godziny dobrej zabawy sprawdza się jak należy.
przeczytaj recenzję
Backrooms. Bez wyjścia —
"Backrooms. Bez wyjścia" to wręcz sztandarowy przykład przerostu formy nad treścią. Szalenie ciekawy pomysł, piękne zdjęcia i... tyle.
przeczytaj recenzję